Zdrowie

Przez lata zajmowała się tajemnicami mózgu. Sama przez chorobę straciła pamięć. "Otarłam się o szaleństwo"

Zdrowie

Autor:
Maria
Czarniecka
Reporter:
Irmina Somers
Badała zagadki mózgu, przez chorobę straciła pamięć
Badała zagadki mózgu, przez chorobę straciła pamięć Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

Barbara K. Lipska przez całe naukowe życie badała ludzki mózg. W końcu okazało się, że sama zachorowała na raka mózgu, którego śmiertelność w momencie diagnozy wynosiła 100%. Na szczęście polskiej neurolożce udało się wyzdrowieć. O tym jak do tego doszło opowiedziała Irminie Somers w cyklu Dzień Dobry TVN "Dzień Dobry Ameryko".

Polska lekarka w USA. Neurolożka, która sama zachorowała na raka mózgu

- Biegnę, biegnę i biegam tak godzinami. Chcę dostać się do domu, ale nie mam pojęcia, gdzie to jest, chociaż mieszkam w tej okolicy od 20 lat. Biegnę więc dalej - tymi słowami zaczyna się książka "Neurolożka. Piękny umysł, który się zgubił" opowiadająca historię polskiej lekarki mieszkającej w USA Barbary K. Lipskiej.

Neurolożka jest wybitną specjalistka od chorób psychicznych, która przez ponad 30 lat była związana z NIH - najważniejszą amerykańską instytucją rządową odpowiedzialną za badania biomedyczne i zdrowia publicznego. Tam pełniła funkcję dyrektora banku mózgów w narodowym instytucie zdrowia psychicznego.

Problemy natury psychologicznej

Psychoefekty - codziennie wpływają na nasze życie
Psychoefekty - codziennie wpływają na nasze życie Dzień Dobry TVN
wideo 2/11

Barbara K. Lipska chora na raka mózgu. Wiedziała, że nie ma szans na przeżycie

Neurolożka całe swoje życie poświęciła na badania ludzkiego mózgu, aż w końcu okazało się, że sama jest chora. - Przerażała mnie ta wiedza. Wiedziałam, co się ze mną dzieje i że to sytuacja nieodwracalna - opowiadała Barbara Lipska w reportażu Irminy Somers.

W momencie diagnozy lekarki pewne było jedno - śmiertelność w przypadku zachorowania na raka mózgu spowodowanego melanomą z przerzutami do tego właśnie organu, wynosiła 100%. Cień szansy na powrót do zdrowia pojawił się w momencie, gdy okazało się, że opracowywana jest terapia, która może okazać się skuteczna.

- Kompletnie nie wiedziałam, czy to jest terapeutyczna, czy eksperymentalna terapia, czy umrę, czy mnie to wyleczy. Moi lekarze też o tym nie wiedzieli - mówiła Barbara Lipska.

Na szczęście terapia zadziałała, jednak niosła za sobą wiele skutków ubocznych. - Mój mózg zapłonął - opowiadała lekarka. Zaniki pamięci, problemy ze świadomością. Jak sama opisuje, w ciągu kilku miesięcy otarła się o szaleństwo. Tu jednak najskuteczniejszą terapią okazała się rodzina i sport, z którym pani Barbara była związana przez całe życie. Dziś cieszy się emeryturą i podsumowuje: "Zawsze warto mieć nadzieję".

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki oraz Dzień Dobry Extra znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz też:

Autor:Maria Czarniecka

Reporter: Irmina Somers

Źródło zdjęcia głównego: screen/Player

Pozostałe wiadomości