Związki i seks

Byli pierwszym brytyjskim małżeństwem z zespołem Downa. Przeżyli ze sobą ćwierć wieku

Związki i seks

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Źródło:
kobieta.onet.pl
Młoda para.

Gdy brali ślub, niewiele osób wróżyło im szczęśliwą przyszłość. Ostatecznie okazało się, że Maryanne i Tommy Pillingowie spędzili ze sobą aż 25 lat - jako pierwsze brytyjskie małżeństwo z zespołem Downa. Zakochani doskonale radzili sobie z wszelkimi przeciwnościami losu. Silniejsza od ich uczucia okazała się jedynie śmierć.

Maryanne i Tommy Pillingowie - małżeńska para z zespołem Downa

Maryanne i Tommy Pillingowie pobrali się w 1995 roku w angielskim mieście Shoeburyness. Mało kto wierzył w powodzenie tego związku, bowiem nigdy wcześniej w Wielkiej Brytanii nie udzielono ślubu osobom z zespołem Downa. Zakochani mogli jednak liczyć na wsparcie bliskich. Początkowo zdecydowali się zamieszkać u rodziców, później przeprowadzili się do własnego lokum.

Miłość

 Niezwykła historia miłości Kariny i Adam Baldychów
Niezwykła historia miłości Kariny i Adam BaldychówDzień Dobry TVN
wideo 2/6

Po kilku latach szczęście małżonków zostało zakłócone przez problemy zdrowotne. U Tommy'ego zdiagnozowano demencję, która niejednokrotnie doprowadzała do rodzinnych awantur. Mężczyzna nie rozpoznawał żony, nie chciał przebywać w jej towarzystwie. W tym trudnym czasie Maryanne mogła liczyć na pomoc siostry. Gdy już prawie oswoiła się z chorobą męża, spotkało ją kolejne nieszczęście.

Maryanne i Tommy Pillingowie - poruszająca historia miłości

W grudniu 2020 roku Tommy trafił do szpitala z objawami COVID-19. Testy potwierdziły zakażenie koronawirusem. Lekarzom nie udało się uratować mężczyzny. Po 25 latach małżeństwa Maryanne musiała pogodzić się ze stratą ukochanego.

- Nasz piękny Tommy odszedł spokojnie po walce z covidowym zapaleniem płuc. Dziękuję za pokazanie mi, czym była bezwarunkowa miłość, na zawsze zapamiętam Twoje piękne drogi, Twoje czyste serce, miłość do muzyki, Elvisa, tańca. Twoje pozytywne nastawienie i to jak doceniałeś małe rzeczy. Dziękuję za uczynienie Maryanne tak szczęśliwą - czytamy w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych przez szwagierkę zmarłego, Lindi Newman.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło: kobieta.onet.pl

Źródło zdjęcia głównego: Linda Raymond/Getty Images/Facebook

Pozostałe wiadomości