Związki i seks

Gaslighting, czyli okrutna forma manipulacji w związku. "To bardzo niebezpieczne dla osoby, która tego doświadcza"

Związki i seks

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Mężczyzna pochylający się nad smutną kobietą. Toksyczny związek. Problemy w związku.

Toksyczne relacje naznaczone są piętnem trudnych emocji. Niosą za sobą cierpienie, smutek, strach, a nierzadko także i zwątpienie w słuszność podejmowanych decyzji. Zdarza się, że ofiary krzywdzących praktyk zaczynają kwestionować własne wybory, doszukują się w sobie kolejnych wad, a nawet dochodzą do wniosku, że ponoszą odpowiedzialność za wszystkie problemy w związku. Pogłębiające się poczucie zagubienia może być efektem gaslightingu, czyli wyjątkowo groźnej formy manipulacji. Jak się przed nią uchronić? Zapytaliśmy o to psychoterapeutkę Zuzannę Butryn.

Gaslighting - jak rozpoznać tę formę przemocy w związku?

Gaslighting to nad wyraz niebezpieczna forma manipulacji. Nietrudno ją rozpoznać, a jednak jej ofiary rzadko są w stanie w porę zareagować na działania podejmowane przez toksycznego partnera. Osoby stosujące ten rodzaj przemocy starają się doprowadzić do sytuacji, w której druga połówka zaczyna wątpić w siebie, kwestionować własne osądy, doświadczenia i emocje. Osłabienie psychiczne i poczucie zagubienia to zaledwie część konsekwencji, jakie niesie za sobą ta groźna praktyka.

- To bardzo niebezpieczne dla osoby, która tego doświadcza. Gaslighting może przybierać różne formy - czasem delikatne, ledwo zauważalne, a czasem bardzo widoczne. To swoiste odwracanie kota ogonem, wmawianie komuś słów, które nigdy nie padły czy przypisywanie niepokrywających się z rzeczywistością zachowań - tłumaczy Zuzanna Butryn, jednocześnie nawiązując do etymologii terminu, jakim określa się krzywdzącą procedurę.

Miłość

 Niezwykła historia miłości Kariny i Adam Baldychów
Niezwykła historia miłości Kariny i Adam BaldychówDzień Dobry TVN
wideo 2/6

- Nazwa tej formy manipulacji nie jest przypadkowa. Pochodzi od tytułu sztuki "Gas Light" autorstwa Patricka Hamiltona. Brytyjski dramatopisarz przedstawił historię młodego małżeństwa, które z powodzeniem można by uznać za wzór toksycznej relacji. Mąż wmawia ukochanej, że ma urojenia i dokłada wszelkich starań, by zwątpiła w swój zdrowy rozsądek. Ostatecznie doprowadza ją do obłędu - wyjaśnia nasza rozmówczyni.

Gaslighting - jak bronić się przed manipulacją w związku?

W toksycznym związku zwykle nie ma miejsca na pozytywne emocje. Jeśli partner stosuje manipulację określaną mianem gasligtingu, trudno oczekiwać od niego wyrozumiałości, ciepła czy wsparcia. U boku takiej osoby nieustannie czujemy się winni, nieatrakcyjni, a co za tym idzie nieszczęśliwi. To jednak niejedyne konsekwencje tej wyjątkowo niebezpiecznej praktyki.

Manipulator sprawia, że jego ofiara zaczyna wątpić w swoją poczytalność i traci umiejętność racjonalnego postrzegania rzeczywistości. Z czasem dochodzi do wniosku, że cierpi na zaburzenia psychiczne. Zdaniem doświadczonej psychoterapeutki, podatność na tę wyjątkowo groźną formę przemocy uzależniona jest od wielu czynników.

- W pułapkę gaslightingu mogą trafić osoby, które nie potrafią wyznaczać granic, nie ufają sobie i mają niskie poczucie własnej wartości. Nie bez znaczenia pozostają w tym wypadku schematy z dzieciństwa. Jeśli dorastaliśmy w domu, w którym rodzice nie zwracali na nas uwagi, powątpiewali w nasze słowa czy odwracali kota ogonem dla własnych korzyści, doskonale znamy ten wzór zachowań i godzimy się na jego powielanie w życiu dorosłym - ocenia Zuzanna Buytryn. Dodaje też, że wszelkie nadużycia w relacji mogą prowadzić do poważnych konsekwencji, dlatego nie należy ich bagatelizować.

- Każda przemoc nas osłabia. Powoduje, że obniża się nasza samoocena. Co więcej, gaslighting wiąże się z działaniami, które bywają niezwykle irytujące. Pamiętamy przecież, że coś zrobiliśmy czy powiedzieliśmy. Zaprzeczenie, a nawet oskarżenia ze strony partnera mogą wytrącać nas z równowagi i prowadzić do zwątpienia w siebie. Spotykam się z tym problemem w gabinecie, jednak pacjenci zwykle nie potrafią go nazwać. Wiedzą, że coś jest nie tak, borykają się z nieuzasadnionym poczuciem winy i szeregiem trudnych emocji, ale nie umieją znaleźć przyczyny. Powinniśmy być czujni, włączyć uważność na to, co dzieje się wokół nas i reagować, jeśli tylko dostrzeżemy niepokojące sygnały - podsumowuje ekspertka.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło zdjęcia głównego: Witthaya Prasongsin/Getty Images

Pozostałe wiadomości