Jak w święta zabezpieczyć mieszkanie przed kradzieżą? Oto sekrety włamywaczy

238A6543
Znaki włamywaczy
Źródło: Dzień Dobry TVN
Niepozorne znaki na drzwiach, klamkach czy wycieraczkach mogą być ostrzeżeniem, że nasz dom stał się celownikiem złodziei. Jak włamywacze oznaczają mieszkania, na co zwracać uwagę i kiedy reagować? O tym opowiedzieli nam mł. insp. Małgorzata Sokołowska, edukatorka ds. bezpieczeństwa, prowadząca profil w mediach społecznościowych "Z pamiętnika policjantki" oraz Marek Ksieniewicz, były złodziej, a dziś magister psychologii.

Jak włamują się złodzieje? To popularne sposoby oszustów

Obserwacja mieszkania przed włamaniem jest kluczowa dla złodziei. Sam Marek, wracając wspomnieniami do dawnych lat, przyznał, że pamięta sposoby na sprawdzanie, czy ktoś jest w domu. Brak światła w Wigilię był jasnym sygnałem, że mieszkanie stoi puste. Co więcej, złodzieje często zostawiali drobne "kontrolki" - zapałkę na futrynie, szpilkę przy drzwiach, żeby sprawdzić, czy ktoś wchodził.

Co ze znakami powielanymi w internecie? Czy włamywacze faktycznie naznaczają domy i mieszkania specjalnymi symbolami? Nasz gość zdradził, że nie ma czegoś takiego jak "kod złodziei". To raczej legenda z lat 80. i 90. Jeśli bowiem ktoś chce się włamać, po prostu szuka okazji, a nie symboli.

Tego samego zdania jest mł. insp. Małgorzata Sokołowska. - Ja przez 20 lat służby ze znakami się nie spotkałam. Jest to miejska legenda, żart dzieciaków, które są zrobić prank – powiedziała.

Jak zatem działają przestępcy?- Mogę o tym teraz opowiedzieć, bo to już przedawnienie. Ja kiedyś zostawiałem między drzwiami, a futryną przedmiot. Jak właściciel otwiera drzwi, to ten przedmiot spadnie. To jest ewidentny znak, że ktoś jest w domu. Popularne jest też to, że wiesza się ulotki na drzwiach. Jeśli taka ulotka wisi drugi albo trzeci dzień, to znaczy, że nikogo nie ma. Trzeba zwracać uwagę, jak na posesji leży butelka albo inne śmieci. Gdyby ktoś był w domu, w ciągu kilku dni by to posprzątał – powiedział Marek.

Jak chronić się przed włamaniem?

Znajomość z sąsiadami to jedno z najskuteczniejszych zabezpieczeń. Warto wymienić się numerami telefonów, a przy dłuższym wyjeździe po prostu dać znać, że nie będzie nas przez kilka dni. Taka informacja może zapobiec włamaniu. Jeśli coś budzi niepokój, porozmawiajmy z sąsiadami, zadzwońmy do dzielnicowego, napiszmy zgłoszenie. Sąsiedzka pomoc jest bezcenna, a czujność i współpraca często działają skuteczniej niż najlepszy alarm.

- W zakresie bezpieczeństwa najważniejsza jest czujność. Porozmawiajmy z naszymi sąsiadami, poznajmy ich. Ta więź jest ważna. Nie chwalmy się w Internecie na wszelkiego rodzaju profilach "mój nowy samochód", "wakacje za tydzień", nie epatujmy tym bogactwem. Bardzo często wystawiają nas osoby, które nas obserwują w social mediach. Pamiętajmy o tym, że Internet to jest dużo zalet, ale i niebezpieczeństw – powiedziała policjantka.

Co więcej, mieszkając w domu, warto rozważyć zakup kamery. Już najmniejszy sprzęt pozwoli nam połączyć się z telefonem i 24 godziny na dobę mieć wgląd, do tego, co dzieje się na posesji.

- Jeśli jedziemy na trzy dni na święta, nie będzie nas to drogo kosztowało, zostawmy światło zapalone. Jeśli mieszkamy w dużym domu. Tego prądu nam dużo nie nabije, a każdy złodziej, który będzie przejeżdżał, nie zaryzykuje. Są systemy, które zapalają światła w różnych miejscach – powiedział.

Symbole włamywaczy:

Projekt bez nazwy - 2025-12-23T084402
Projekt bez nazwy - 2025-12-23T084402

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości