Izu Ugonoh szczerze o sportowej karierze i rodzicielstwie. "Czuję się mocniejszy jako mężczyzna"

Izu Ugonoh szczerze o sportowej karierze i rodzicielstwie. "Czuję się mocniejszy jako mężczyzna"
Izu Ugonoh – od ringu do telewizji
Źródło wideo: Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: Wojciech Olkuśnik/East News
Izu Ugonoh dał się poznać szerszemu gronu publiczności jako utalentowany pięściarz oraz prowadzący program "Królowa przetrwania". W Dzień Dobry TVN zdradził, jak czuje się w roli męża i ojca oraz uchylił rąbka tajemnicy dotyczącej gali MMA, którą już wkrótce poprowadzi. Jakie emocje towarzyszą mu podczas przygotowań do wydarzenia?
Artykuł w skrócie:
  • Izu Ugonoh to utalentowany polski pięściarz pochodzenia nigeryjskiego oraz sześciokrotny mistrz Polski w kick-boxingu.
  • W Dzień Dobry TVN sportowiec opowiedział o swoich nowych projektach zawodowych.
  • Zdradził również, jak czuje się jako mąż i ojciec.

Izu Ugonoh pokazał prowadzącym podstawowe ciosy bokserskie

Nim Izu Ugonoh i prowadzący Dzień Dobry TVN zasiedli na kanapie, sześciokrotny mistrz Polski w kick-boxingu przećwiczył z nimi kilka podstawowych ciosów.

- Widziałem, Ewa, że masz naturalny potencjał. Chciałbym, żebyś poprawnie nam zaprezentowała: lewy, lewy, prawy, prosty - zwrócił się do Ewy Drzyzgi.

Izu Ugonoh był pod wielkim wrażeniem zaprezentowanych przez dziennikarkę umiejętności. Choć zasugerował jej, że powinna rozwijać się w tym kierunku, prezenterka stanowczo odmówiła.

- Ja mogę trenować tylko z workiem. Bałabym się, że kogoś uszkodzę - przyznała.

Z workiem treningowym zmierzył się również Damian Michałowski. Sprawdź, jak mu poszło, odtwarzając opublikowane u góry strony wideo.

Czy Izu Ugonoh spełnia się w roli męża i ojca?

Jak przyznał Izu Ugonoh, choć na swoim koncie ma wiele sportowych sukcesów, ostatnie lata postanowił w pełni poświęcić swojej rodzinie.

- Nie walczyłem przez ostatnie 3 lata. To był czas, kiedy skoncentrowałem się na rodzinie, czyli na tym, co jest dla mnie ważne. Tak się potoczyła sytuacja, że poczułem, że jeszcze nie powiedziałem ostatniego słowa i zapragnąłem wrócić do walk - wyjaśnił mistrz Polski w kick-boxingu.

Gość Dzień Dobry TVN dodał przy tym, że dziś stara się jeszcze bardziej podczas walk.

- Na co dzień czuję, że jestem odpowiedzialny za małą istotę oraz za żonę. W walce jestem jednak bardzo skoncentrowany na swoim zadaniu. Walczę wręcz mocniej, bo mam o co walczyć. Walczę o to, żeby moja rodzina miała dobrze, miała lepsze życie, żeby żona mogła sobie pojechać na wakacje. Czuję się mocniejszy jako mężczyzna dzięki temu, że zostałem rodzicem - przyznał.

- Chciałbym, żeby córka potrafiła się bronić i nigdy nie wykorzystywała przemocy jako pierwsza. Uważam jednak, ze nauka samoobrony jest bardzo ważna - dodał pięściarz.

Izu Ugonoh wspomniał również o gali MMA - "King's Arena", którą będzie można oglądać już 7 lutego 2026 r. w TVN Turbo.

- Będzie to czwarta gala, którą poprowadzę. Wydaje mi się, że bycie tak blisko sportu sprawiło, że sam zapragnąłem znów zawalczyć - podsumował sportowiec.

Zobacz także:

Autorka/Autor: Aleksandra Kokot