Styl życia

Wielkanoc w duchu zero waste. Jak zaplanować świąteczne zakupy, by uniknąć marnowania jedzenia?

Styl życia

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Kobieta dekorująca wielkanocny stół. Święta zero waste.
Gpointstudio/Getty ImagesWielkanoc w duchu zero waste

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Zgodnie z tradycją, w tym szczególnym czasie w większości polskich domów nie zabraknie wyszukanych potraw i słodkich przysmaków, dzięki którym chwile spędzone w gronie najbliższych nabiorą szczególnego znaczenia. Niestety goście zasiadający przy suto zastawionych stołach nie zawsze są w stanie skosztować wszystkich specjałów. W trakcie przygotowań do rodzinnych spotkań nie należy zapominać o problemie, jakim jest marnowanie żywności. Jak zaplanować świąteczne zakupy, by uniknąć strat? Zapytaliśmy o to edukatorkę ekologiczną, Sylwię Majcher.

Przygotowania do świąt wielkanocnych to nie lada wyzwanie. Celebrowanie uroczystości w gronie najbliższych zwykle wiąże się z koniecznością przyrządzenia tradycyjnych potraw, spełniających oczekiwania nawet najbardziej wymagających smakoszy. Niestety świąteczne ucztowanie często kończy się wyrzucaniem jedzenia. Do kosza trafiają sałatki jarzynowe, owoce i warzywa, pieczywo czy marcepanowe baranki, po które nikt nie chciał sięgnąć. Wystarczy jednak zastosować się do kilku prostych wskazówek, by zorganizować Wielkanoc w duchu zero waste, a tym samym uniknąć strat. Odpowiedzialne podejście do zakupów pozwala zaoszczędzić pieniądze, ale także ochronić planetę przed groźnymi konsekwencjami wynikającymi z nadmiernego konsumpcjonizmu.

Święta zero waste - lista zakupów

Święta wielkanocne zmuszają do głębokiej refleksji na temat tego, jak wiele żywności każdego roku marnuje się w polskich domach. Produkty spożywcze kupione z myślą o organizacji rodzinnych uroczystości często trafiają do kosza, ponieważ nie zostały odpowiednio wykorzystane bądź goście nie chcieli ich skosztować. Istnieją jednak sprawdzone sposoby na rozwiązanie tego problemu. Zdaniem doświadczonej edukatorki ekologicznej, podstawą jest w tym wypadku właściwe podejście do zakupów. Przemyślane wybory pozwalają uniknąć strat w domowym budżecie, ale mają też niebagatelny wpływ na przyszłość planety.

Wielkanoc

Dobre choć wielkopostne
Dobre choć wielkopostne Dzień Dobry TVN
wideo 2/4

- Najważniejszy jest dobry plan, który da nam oszczędność w postaci czasu, pieniędzy i rzeczy, których nie wrzucimy do śmietnika. To jest tak naprawdę prewencja, czyli troska o to, żeby wykorzystać wszystkie składniki, jakie przyniesiemy ze sklepu. Lista zakupów usprawni nam te działania. Sprawi, że zdecydowanie mniej jedzenia się zmarnuje. Zawsze powtarzam, że w sklepie trzeba być jak saper i uważać, bo wszędzie są miny. Naszą bronią są właśnie notatki, mówiące o tym, co i w jakiej ilości chcemy kupić, ale też ile chcemy wydać pieniędzy. Brytyjczycy policzyli, że dzięki takiemu rozwiązaniu jesteśmy w stanie przeznaczyć na zakupy nawet 20 proc. mniej środków - zauważa Sylwia Majcher, zachęcając tym samym do przygotowania spisu produktów, jakie przydadzą się w kuchni podczas przygotowań do świąt.

- Lista zakupów powinna być skonstruowana w oparciu o posiłki, które mają pojawić się na świątecznym stole. Ważne, żeby dopasować menu do liczby gości, których zapraszamy do wspólnego ucztowania. To nie jest magiczny czas, w którym nagle okazuje się, że mamy dwa, trzy żołądki. Średnia porcja obiadowa dorosłego człowieka to ok. 500 g. Wystarczy sobie przekalkulować, o ile więcej jesteśmy w stanie zjeść podczas jednego posiłku i tak jak w restauracjach obliczyć dokładnie, jak duże powinny być to porcje. Skoro mamy co najmniej kilkanaście potraw na świątecznym stole, to warto podzielić je tak, by jak najmniej się zmarnowało - wyjaśnia ekspertka. Dodaje też, że w przygotowaniu praktycznego zestawienia produktów spożywczych pomocny może okazać się przegląd zasobów, jakie udało nam się zgromadzić w domu o wiele wcześniej.

- Przed pójściem do sklepu dobrze jest zajrzeć do swoich szafek kuchennych, do lodówki. Teraz jest szalejąca inflacja i sporo osób szuka oszczędności. To jest dobry czas na wiosenne porządki, na zrobienie remanentu. Może się okazać, że niektóre składniki już mamy i bez takiej kontroli przyniesiemy ze sklepu podwójny zapas, wydamy niepotrzebnie pieniądze. Spokojnie możemy wykorzystać to, co na przykład jest już na granicy daty ważności. Przekroczenie daty ważności to też jest jeden z głównych powodów wyrzucania jedzenia - zauważa Sylwia Majcher.

Wielkanoc zero waste - przechowywanie żywności

Ideologia zero waste łączy się z ograniczeniem ilości produkowanych przez nas śmieci. Nie da się ukryć, że w okresie świąt domowe kubły zapełniają się znacznie szybciej. Co więcej, często ląduje w nich żywność, która nie cieszyła się popularnością w trakcie rodzinnych spotkań. Sylwia Majcher zapewnia, że nietrudno uporać się z tą bolączką.

- Z badań wynika, że najczęściej do kosza trafia po świętach sałatka jarzynowa. Możemy jednak uniknąć takich strat. Wystarczy, że tę sałatkę sobie pokroimy, ale nie wymieszamy od razu z majonezem, tylko podzielimy na porcje. Poszczególne racje będziemy mogli przyrządzić tuż przed podaniem. Jeśli po świętach okaże się, że nie wszystkie warzywa cieszyły się zainteresowaniem, z powodzeniem wykorzystamy je jako składniki do zupy albo zamrozimy, co w przypadku sałatki z dodatkiem majonezu byłoby niemożliwe - wyjaśnia autorka książek o niemarnowaniu jedzenia, zwracając tym samym uwagę na szereg zalet wynikających z przechowywania świątecznych potraw w zamrażalniku.

- Mrożenie jest doskonałym sposobem na przedłużenie terminu ważności. Większość składników nie straci swojego potencjału, o ile dobrze je przechowujemy. Ważne, żeby mrozić je już po ostudzeniu. Często popełniamy ten błąd, że wkładamy ciepłe potrawy do zamrażarki. To nierzadko wpływa na ich konsystencję, a w dodatku przekłada się na pracę urządzenia i przyspiesza rozmrożenie innych produktów - stwierdza Sylwia Majcher. Dodaje też, że praktyka mrożenia żywności okaże się jeszcze bardziej skuteczna, jeśli podejdziemy do niej z należytą dbałością.

- Dobrze napisać sobie datę włożenia i wyjęcia z zamrażalnika wybranej potrawy. Świąteczne dania warto też mrozić w mniejszych porcjach. Jeśli zostało nam dużo warzyw, bigosu, ryby, to nie wkładamy tego w sporej ilości, tylko dzielimy na dwie, trzy racje. W ten sposób łatwiej nam będzie to później wykorzystać. W tym miejscu warto podkreślić, że w zamrażarce nie można też przechowywać jedzenia w nieskończoność - podkreśla nasza rozmówczyni.

Troska o środowisko a świąteczne zakupy

Zaśmiecanie środowiska, w którym wszyscy żyjemy, to bez wątpienia poważny problem. Zmiana przyzwyczajeń domowników wymaga wiele wysiłku, jednak pozwala zatroszczyć się o przyszłość planety. W ograniczeniu do minimum ilości produkowanych odpadów pomocne mogą okazać się torby wielorazowego użytku, które doskonale sprawdzą się podczas świątecznych zakupów.

- To jest niezwykle ważne i ma to znaczenie, bo po prostu ograniczamy bałagan w kuchni i w naszym śmietniku. Rzadziej musimy wyrzucać śmieci czy zastanawiać się co do jakiego kosza powinno trafić. Tutaj ratunkiem są dla nas własne woreczki, siatki na zakupy. Coraz więcej sklepów ma także wydzielone stoiska, gdzie można sobie wziąć karton. Jeśli zapomnimy o swojej torbie, możemy z tej opcji skorzystać. Ciekawym rozwiązaniem są także torby "bumerangi". Niektóre sklepy oferują klientom wielorazowe siatki, które można zabrać do domu. Przy kolejnych zakupach wrzuca się je do specjalnie wydzielonego pojemnika po to, by ktoś inny mógł z nich skorzystać - podsumowuje Sylwia Majcher.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Magdalena Brzezińska

Źródło zdjęcia głównego: Gpointstudio/Getty Images

Pozostałe wiadomości