Czy seks bez prezerwatywy może być uznany za gwałt? "To przemoc seksualna, gdy ktoś naraża życie drugiej osoby"

Styl życia

Aktualizacja:
Kritsada Seekham / EyeEm

Stealthing, czyli potajemne zdejmowanie prezerwatywy podczas stosunku, to groźna i nieuczciwa praktyka. Niestety, nie brakuje mężczyzn, którzy decydują się na nią z różnych powodów. Ich partnerki narażone są na niechcianą ciążę oraz choroby przenoszone drogą płciową. O przyczynach tego zjawiska i zagrożeniach, jakie za sobą niesie rozmawialiśmy z seksuologiem i psychoterapeutą, Andrzejem Gryżewskim.

Pojęciem stealthingu określa się sytuację, w której mężczyzna świadomie i bez konsultacji z partnerką podejmuje decyzję o zdjęciu prezerwatywy w trakcie współżycia. Takie zachowanie nie powinno mieć miejsca, dlatego warto o tym rozmawiać, zwłaszcza w obecnych czasach, gdy przygodne znajomości nawiązywane przez aplikacje i portale internetowe często prowadzą do spontanicznych kontaktów seksualnych. Nie jest to jednak problemem, który dotyka wyłącznie pary z bardzo krótkim stażem. Zdarza się, że dopuszczają się go także mężczyźni w stałych związkach.

Stealthing - niedopuszczalna przemoc seksualna

Stosunek bez prezerwatywy powinien odbywać się za zgodą obojga partnerów. Jeżeli kobieta godzi się wyłącznie na zbliżenie z zabezpieczeniem, nieuszanowanie jej oczekiwań jest aktem przemocy. Seksuolog Andrzej Gryżewski nie ma wątpliwości, że praktyka potajemnego zdejmowania prezerwatywy podczas stosunku to rodzaj napaści seksualnej, a konsekwencje takiego zachowania mogą być bardzo poważne.

Jeśli w trakcie stosunku partner zdejmuje prezerwatywę, a druga osoba nie jest tego świadoma, to jest przemoc seksualna, ocierająca się o gwałt. W ten sposób sprawca naraża życie i zdrowie drugiej osoby. Może zarazić ją chorobami przenoszonymi drogą płciową, takimi jak AIDS, rzeżączka czy kiła, bądź doprowadzić do niechcianej ciąży, przekreślając tym samym życiowe plany niczego nieświadomej partnerki

- tłumaczy doświadczony specjalista. Dodaje też, że o stealthingu mówimy wyłącznie wtedy, gdy zdjęcie prezerwatywy jest świadomym wyborem mężczyzny. Jeśli jednak kondom pęka lub zsuwa się w trakcie zbliżenia, a partner widząc to nadal odbywa stosunek, jest to równie niebezpieczna praktyka, która może nieść za sobą poważne konsekwencje dla zdrowia fizycznego i psychicznego kobiety.

Dlaczego mężczyźni decydują się na stealthing?

Dopuszczanie się takiej formy przemocy może wydawać się niezrozumiałe, jednak zdaniem seksuologa, istnieje wiele powodów, dla których mężczyźni decydują się na ryzykowne współżycie bez zabezpieczenia, nie uzgadniając tego wcześniej z partnerką. Większość z nich tłumaczy się dyskomfortem, który wywołuje u nich noszenie prezerwatywy.

Mężczyźni zdejmujący prezerwatywę podczas stosunku często podkreślają, że ta forma zabezpieczenia im nie odpowiada. Lateksowa powłoka sprawia, że nic nie czują, zatem zdejmują ją, by podkręcić swoje doznania. Inni narzekają na reakcje alergiczne i brak wzwodu, spowodowany właśnie nałożeniem kondomu. Są też tacy, którzy uważają, że cienkie prezerwatywy nielateksowe również odbierają im przyjemność płynącą z penetracji

- wyjaśnia ekspert. Podaje też inne źródła problemu, które mogą wpływać na takie zachowanie. Jego zdaniem stealthing może mieć bezpośredni związek z barierą psychologiczną, która pojawia się u mężczyzny, kiedy pragnie on zdominować i oznaczyć partnerkę wytryskiem spermy w waginie, a prezerwatywa mu to uniemożliwia. W jego odczuciu akt seksualny nie jest wartościowy, jeśli odbywa się z taką formą zabezpieczenia. Zdarza się także, że mężczyzną kieruje podświadoma chęć zapłodnienia partnerki.

W swoim gabinecie spotykam pacjentów, którzy chcą w pewnym sensie balansować na ostrzu noża, to dla nich rodzaj gry. Szansa na zapłodnienie kobiety jest dla nich niezwykle podniecająca, przynajmniej tak to wygląda na poziomie ich wyobraźni. Kiedy jednak dochodzi do niechcianej ciąży, próbują uciec od odpowiedzialności i wypierają się ojcostwa

- opisuje zachowania niektórych pacjentów seksuolog. Dodaje też, że chęć zapłodnienia kobiety bez jej wiedzy może wiązać się z fetyszem, którego przykłady często widuje w swoim gabinecie. Mężczyźni mogą odczuwać satysfakcję z ryzykownego zbliżenia, jednak gdy konfrontują się z koniecznością utrzymywania dziecka i uznania ojcostwa, ich zapał maleje. To dość powszechny problem, zatem podczas stosunku z nowo poznaną osobą lub partnerem, którego nie darzymy pełnym zaufaniem, warto zainteresować się kwestią zabezpieczenia i dopilnować, by prezerwatywa pozostała na swoim miejscu przez cały czas trwania zbliżenia.

Zobacz także:

Zobacz wideo: Jak oglądanie pornografii wpływa na osobę starszą, a jak na młodą? Dr Andrzej Depko odpowiada

Autor: Magdalena Brzezińska