Styl życia

Biało-Zielone podbijają świat! "Drużyna to rodzina"

Styl życia

Autor:
Lidia
Ostólska
Reporter:
Szymon Brózda
Biało- Zielone podbijają świat rugby
Biało- Zielone podbijają świat rugby Dzień Dobry TVN
wideo 2/5
Dzień Dobry TVNBiało-zielone podbijają świat rugby

Przegrana? Nie istnieje w ich świadomości. Zawsze na boisku walczą do ostatnich minut i nawet będąc na skraju wyczerpania, potrafią odrodzić się niczym Feniks z popiołów i walczyć o marzenia. Charyzma Biało-Zielonych Ladies Gdańsk towarzyszy zawodniczkom także w życiu prywatnym. Jak zaczęła się ich przygoda z rugby?

Biało-Zielone Ladies Gdańsk to team, który nie ma sobie równych. W ubiegłym roku drużyna po raz jedenasty zdobyła tytuł mistrza Polski i wicemistrzostwo Europy oraz zgarnęła srebro Ligii Mistrzów.

W skład reprezentacji wchodzą głównie zawodniczki z Gdańska. Jak się znalazły w drużynie?

Biało-Zielone Ladies Gdańsk. Kto tworzy drużynę?

- Trenowałam piłkę ręczną. Sport był zawsze w moim życiu. Często było tak, że mama o 22.00 przychodziła na boisko i prosiła, abym wróciła do domu - opowiada Karolina Jaszczyszyn Biało-Zielone Ladies Gdańsk.

Karolina Jaszczyszyn to kapitan Biało-Zielonych. W rugby zaczęła grać przez przypadek.

- Miałam jechać z koleżankami na łyżworolki do Gdyni. Koleżanka powiedziała, że idzie na trening, więc wzięłam swojej korki i pojechałam z nią. To był trening rugby, wydawało mi się, że to jest totalna abstrakcja dla mnie… No ale okazało się, że jestem całkiem dobra, potrafiłam rzucać piłką dosyć sprawnie - opowiada.

Pani Karolina została rozgrywającą drużyny oraz tak zwanym kopaczem. Koleżanki z boiska mówią, że to "filar reprezentacji". Rozgrywająca przed kamerami DDTVN pochwaliła się swoimi trofeami. Trzeba przyznać, że robią wrażenie.

- Mam tutaj taki mały kącik, w którym trzymam kilka rzeczy. Zbieram medale, jest ich tutaj z dwieście. To uczucie gry z orzełkiem na piersi wywołuje niesamowity zaszczyt i dumę - opowiada Jaszczyszyn.

Życie pani Karoliny to prawdziwy rollercoaster. Każdy dzień kręci się wokół sportu i zaczyna od wczesnych godzin porannych. Pani Karolina na co dzień jest nauczycielką wychowania fizycznego w jednej z gdańskich podstawówek. Czy wśród uczennic znajdzie się następczyni rozgrywającej?

Młody rugbysta skazany na sukces
Młody rugbysta skazany na sukces
Dzień Dobry TVN

"Drużyna jest ja rodzina" – to zdanie często wybrzmiewa w rozmowach poza boiskiem. Jedną z zawodniczek spotykamy w szpitalu. Aleksandra Leśniak jest lekarzem rezydentem i zawodniczką Biało-Zielonych Ladies Gdańsk. Nie ukrywa, że doświadczenie z boiska wykorzystuje w pracy.

- Jestem jedyną kobietą na naszym oddziale ortopedii. Od dziecka miałam takie podejście, że czynności nie dzielą się na bardziej męskie bardziej kobiece podobnie jak rugby - opowiada Aleksandra Leśniak, która w drużynie gra na pozycji łącznika. I dodaje.

- Ułatwia mi to rozmowy z pacjentami, którzy często są sportowcami. W drużynie każdy ma swoją funkcję, a tutaj w szpitalu tak samo wszyscy musimy współpracować dla dobra pacjenta - podkreśla.

- Moim celem jest jak najdłużej godzić ze sobą pracę lekarza i karierę sportową - zdradza Leśniak w rozmowie z reporterem DDTVN.

Pani Aleksandra i pozostałe zawodniczki trenują pięć razy w tygodniu. W weekendy odbywają się rozgrywki oraz zgrupowania reprezentacji. Jeżeli chcecie poznać zasady gry w rugby i zacząć swoją przygodę na boisku koniecznie obejrzyjcie materiał Szymona Brózdy z Dzień Dobry TVN.

Autor:Lidia Ostólska

Reporter: Szymon Brózda

Pozostałe wiadomości