Razem z Ukrainą

Miss Ukrainy mężatek organizuje pomoc dla dotkniętej wojną ojczyzny. "Wierzę, że mój naród nie będzie niewolnikiem"

Razem z Ukrainą

Autor:
Magdalena
Brzezińska
Reporter:
Marta Wrońska
Kiedy bajeczne życie zamienia się w piekło
Kiedy bajeczne życie zamienia się w piekłoDzień Dobry TVN
wideo 2/2

Viktoriya Faynblat to szczęśliwa żona i mama dwójki dzieci, która do tej pory spełniała się jako ceniona architektka wnętrz. Rosyjska inwazja na Ukrainę boleśnie odmieniła jej życie, zmuszając do podjęcia zdecydowanych działań. W Dzień Dobry TVN miss Ukrainy mężatek opowiedziała o trudnych emocjach związanych z wojną i potrzebie niesienia pomocy rodakom.

Viktoriya Faynblat o wojnie w Ukrainie

W 2020 roku Viktoriya Faynblat zdobyła tytuł miss Ukrainy mężatek. To jednak niejedyny sukces, którym może poszczycić się 39-latka. Kobieta od wielu lat pracuje jako architektka wnętrz, jest także bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Prywatnie spełnia się jako szczęśliwa żona i mama dwóch pociech.

- Moje życie zmieniło się nie w ciągu doby, a w ciągu jednej minuty. Chyba jest mi nawet ciężej niż zwykłym ludziom, bo czuję jakiś okrutny ból z tego powodu, że jestem tutaj (...). To nawet ciężej, kiedy wcześniej robiłeś dużo, byłeś kimś, ludzie ci ufali, ratowałeś życia, a teraz nie możesz zrobić nic. Ratujesz życie własne i życie własnych dzieci - wyjaśniła Viktoriya Faynblat. Dodała też, że boi się o przyszłość swojej ojczyzny, dlatego stara się zrobić wszystko, by wspierać rodaków w tym trudnym czasie.

- Rozumiem, że bardzo długo naród nie wytrzyma. Nie jest to możliwe ani psychologicznie, ani fizycznie. Nie jest to możliwe bez jedzenia, bez picia. Teraz ludzie giną nie tylko z powodu amunicji. Giną z pragnienia, z zimna (...). Boję się, że świat się zmęczy, że dla świata to spowszednieje, tak jak było w wielu krajach, my o tym wiemy. Wierzę, że mój naród nie będzie niewolnikiem - zapewniła miss Ukrainy mężatek, jednocześnie zwracając się do wszystkich Polaków, którzy bez wahania zdecydowali się wesprzeć swoich wschodnich sąsiadów.

- Chcę podziękować całemu narodowi polskiemu, bo to, co widzę tu na własne oczy, na ile ludzie pomagają, to jest bezcenne i Ukraina nigdy tego nie zapomni - podsumowała Viktoriya Faynblat.

Viktoriya Faynblat organizuje pomoc dla Ukrainy

W obliczu wojny Viktoriya Faynblat musiała uciec z rodziną do Polski. Udała się do Gorzowa, gdzie dzięki wsparciu przyjaciół ma szansę rozkręcać akcję pomocową dla fundacji World with Ukraine. Mąż kobiety musiał zostać w ojczyźnie.

- Boję się, dzieci codziennie pytają czy tatuś żyje, czy nie - wyznała 39-latka, która mimo przeciwności losu z godną podziwu gorliwością angażuje się w pomoc uchodźcom, ale także rodakom, którzy nie opuścili dotkniętego wojną kraju. - Królowe piękności, które poznałam w Stanach Zjednoczonych, teraz pomagają mi zbierać pieniądze na całym świecie, między innymi w Japonii czy Kanadzie (...). Gdybym nie mogła nic zrobić, nigdy bym sobie tego nie wybaczyła - zapewniła kobieta, zachęcając tym samym innych do podjęcia stosownych działań, mających na celu wsparcie Ukrainy.

- Chciałabym przekazać światu tylko jedno: pomóżcie nam, proszę. Jesteśmy silni, mocni, ale jeżeli zostaniemy sami, Rosja nas zniszczy i zabije. Tylko świat może pomóc nam walczyć i powstrzymać tę wojnę - posumowała miss Ukrainy mężatek.

Nowe życie miss Ukrainy mężatek. Zobacz wideo:

Nowe życie miss Ukrainy mężatek
Nowe życie miss Ukrainy mężatek Źródło: Dzień Dobry TVN

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Magdalena Brzezińska

Reporter: Marta Wrońska

Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Jagielski/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości