Porady

Policja ostrzega. Przestępcy atakują w wakacje. Co zrobić, żeby letni romans nie stał się dramatem?

Porady

Autor:
Patrycja
Sibilska
Para na plaży

O tym, że ofiarą przestępstwa paść może każda osoba nie trzeba nikogo przekonywać. W zależności od wieku czy płci, narażona jest jednak na różnego rodzaju przemoc. Na jakie niebezpieczeństwa narażone są kobiety i w jaki sposób mogą się przed nimi chronić? O to zapytałyśmy przedstawiciela Biura Prasowego Komendy Głównej Policji.

Letni romans z oszustem matrymonialnym

Wakacje to ten czas, w którym pragniemy odpoczynku. Czasem zdarza się, że poza relaksem marzymy też o letnim romansie - otwieramy się wtedy chętniej na przypadkowe znajomości w klubach czy na brzegu hotelowego basenu, a także w sieci. Na to tylko czekają uwodziciele - przestępcy. Konsekwencje takiej niefrasobliwości mogą narazić nas na straty, cierpienie a nawet zagrażać naszemu życiu.

Jak dbać o swoje bezpieczeństwo?

Bądź bezpieczna!
Bądź bezpieczna!Dzień Dobry TVN
wideo 2/5

- To właśnie w lipcu i sierpniu mamy do czynienia ze zwiększonym ruchem turystycznym i to dosłownie w każdym regionie czy miejscowości wypoczynkowej. Towarzyszące nam odprężenie bardzo często sprawia, że zapominamy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Dotyczy to zarówno przemieszczania się, jak i samego wypoczynku. Na niektóre sytuacje nie mamy wpływu, a inne z kolei zależą od nas samych i od tego jak będziemy postępować - zaznacza kom. Piotr Świstak z Wydziału Prasowo-Informacyjnego Biura Komunikacji Społecznej Komendy Głównej Policji.

Policjanci na terenie całego kraju ostrzegają przed oszustami matrymonialnymi. Mundurowi wciąż otrzymują informacje o próbach wyłudzenia pieniędzy pod legendą amerykańskiego żołnierza czy wojskowego lekarza. Apelują o ostrożność i ograniczone zaufanie w stosunku do wirtualnych znajomych.

Znajomość nawiązana w Internecie. Mężczyzna mieszkający za granicą. Wdowiec, lekarz lub żołnierz służący na misjach. Długie rozmowy i zapewnienia o wspólnej przyszłości. Wzbudzanie zaufania i wypracowanie przywiązania, aż w końcu prośba o pomoc i podanie konkretnej kwoty. Sposób działania przestępców jest podobny. Zmienia się tylko legenda, pod jaką działają oszuści. Raz jest to wdowiec, który potrzebuje pieniędzy dla dziecka, innym razem żołnierz, który jest na misjach i potrzebuje funduszy na zakup biletu lotniczego do Polski lub bardzo drogie leczenie. Gdy ofiara oszusta prześle pieniądze, zostaje bez ukochanego i... bez pieniędzy.

- Przedstawiane przez oszustów historie łapią za serce, a składane przez nich obietnice utwierdzają rozmówczynie w przekonaniu, że relacja jest prawdziwa i niebawem para będzie razem. Przeważnie przestępcy pierwsi odzywają się do swoich ofiar. Wyszukują je na portalach randkowych bądź obserwują media społecznościowe. Rozmowy prowadzą wykorzystując komunikatory internetowe. Wysyłają zdjęcia innych osób, pod które się podszywają. Nie dzwonią i nie prowadzą rozmów z włączoną kamerą, tłumacząc to złym połączeniem internetowym albo zakazem obowiązującym w jednostce wojskowej, w której obecnie rzekomo się znajdują - wyjaśnia policjant i radzi, aby pamiętać o kilku zasadach:

  • nie wysyłajmy pieniędzy osobom, których nie jesteśmy w stanie dobrze zweryfikować,
  • nie przekazujmy swoich danych osobowych, informacji o kontach bankowych lub polisach ubezpieczeniowych,
  • jeśli zorientujemy się, że padliśmy ofiarą oszusta, jak najszybciej to zgłośmy. Bądźmy czujni i nie dajmy się im nabrać. Zawsze kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania.

Profil ofiary - kogo wybierają oszuści

Ofiarą oszusta matrymonialnego może paść każdy. Bez względu na płeć czy wykształcenie. Czy jest jednak coś, co pozwala przestępcom wybrać na swój cel właśnie tę, a nie inną osobę? Zapytaliśmy o to psycholożkę Katarzynę Kucewicz.

- Są to najczęściej kobiety w kryzysie, osoby o niskim poczuciu własnej wartości, po nieudanej relacji. Są to także osoby, które marzą o idealnej miłości rodem z harlequinów. Pełnej uniesień, westchnień, romantycznych gestów i deklaracji. Bardzo często cechuje je niedojrzałość emocjonalna, ufają, że jeśli ktoś mówi, że kocha to tak jest, a sam proces zakochania widzą w filmowej wersji, gdzie do zakochania dochodzi po paru minutach - przybliża ogólny zarys potencjalnej ofiary specjalistka. - Jednak nie zawsze tak musi być. Nawet najbardziej ostrożne i rozsądne kobiety mogą zostać zwyczajnie zmanipulowane. Przestępcy matrymonialni bowiem, to doskonali manipulatorzy. Czasy, kiedy pułkownik Jones działał na kobiety i wyłudzał od nich pieniądze na litość mijają. Oszuści dopasowują swoje strategie w niezwykle wyszukany sposób, teraz może to być żołnierz walczący w Ukrainie, ale także po prostu ktoś, kto buduje przywiązanie i zaufanie. W swojej praktyce spotkałam się z historią kobiety, która na popularnym forum o zdrowiu, pisała o męczących ją migrenach. Bardzo szybko pod jej wpisem uaktywnił się mężczyzna, który okazywał jej zainteresowanie, doradzał jak pozbyć się bólu, a także powracał z troskliwym pytaniem, czy ona czuje się już lepiej. To z pewnością wytrawni obserwatorzy. Potrafią dostrzec samotność, potrzebę "zaopiekowania", niepewność i dokładnie w te punkty "uderzyć", wywołując wiarę w kobiecie, że tak oto trafiła, zupełnie przypadkiem, na kogoś, komu zależy, kogoś kto o niej myśli, interesuje się jej problemami. Komu można zaufać - dodaje psycholożka.

Bezpieczeństwo kobiet – "pigułka gwałtu"

- Gwałt jest przykładem przemocy seksualnej i jest takim samym przestępstwem jak inne. Niestety przestępstwa na tle seksualnym charakteryzują się niewielką liczbą zgłoszeń, ze względu na wstyd i traumę, jaką przeżywa zgwałcona osoba - podkreśla kom. Piotr Świstak - Na zdarzenie gwałtu można zareagować bardzo różnie. Można czuć się poniżoną, zawstydzoną i bezsilną. Można też być zupełnie spokojną i opanowaną. To reakcje na stres po takim zdarzeniu. Kobiety zwykle mają ochotę wziąć prysznic, wyrzucić ubranie, pościel i uciec. Pomimo, że jest to niezwykle trudne, nie należy tego czynić, zwłaszcza jeśli zawiadomiliśmy policję. Pościel, ubranie, niedopałki papierosów, butelki, szklanki itp. rzeczy mogą być źródłem bardzo istotnych dowodów – mogą tam się znajdować ślady, które pomogą w postępowaniu - zwraca uwagę policjant. Podczas przesłuchania koniecznie trzeba przekazać wszystkie informacje, pozwoli to odtworzyć szczegółowo przebieg zdarzenia - dodaje.

Bezpieczny przejazd taksówką

Wiele firm, które oferują przewóz osób, dba o bezpieczeństwo swoich klientów. W tym celu powstały aplikacje na smartfony, dzięki którym można udostępnić znajomym trasę przejazdu, obserwować samemu na mapce, w jakim kierunku porusza się samochód, a także wezwać służby ratunkowe.

Zamawiając pojazd przez aplikację powinniśmy sprawdzić oznaczenie pojazdu: powinien mieć napis taksówka na dachu, np. w Warszawie: na przednich drzwiach pas żółtoczerwony, herb miasta, numer identyfikacyjny, który jest równoznaczny z licencją na dany pojazd. Kierowca powinien także posiadać identyfikator.

Co zrobić, by być bezpieczną w taksówce:

  • przed rozpoczęciem podróży sprawdź, czy wsiadasz do odpowiedniego auta,
  • jeśli coś wzbudza twój niepokój, zrezygnuj z takiej podróży,
  • sprawdź, czy kierowca ma identyfikator w widocznym miejscu,
  • udostępnij znajomym swoją lokalizację,
  • bądź w stałym kontakcie z bliskimi podczas podróży,
  • zachowaj czujność i obserwuj, dokąd jedziesz,
  • nigdy nie zasypiaj w taksówce,
  • nie opowiadaj kierowcy zbyt dużo o sobie,
  • nie eksponuj biżuterii, gadżetów elektronicznych ani pieniędzy,
  • rzeczy najcenniejsze oraz dokumenty i pieniądze postaraj się mieć przy sobie, a nie w torebce,
  • w żadnym przypadku nie korzystaj z poczęstunku oferowanego przez kierowcę.

Jeśli jednak dojdzie do ataku ze strony kierowcy taksówki, należy utorować sobie drogę ucieczki, korzystając z technik samoobrony, krzyku i wzywania pomocy. Należy się bronić, używając w tym celu torebki, parasolki, a nawet obcasów. Wszystko, co może zdekoncentrować napastnika, zwiększa możliwość ucieczki. Za wszelką cenę należy zachować równowagę i nie pozwolić, by napastnik nas jej pozbawił i przewrócił na ziemię. Gdy jednak do tego dojdzie, najlepiej skulić się, a rękoma osłonić głowę.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji na Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Patrycja Sibilska

Źródło zdjęcia głównego: Anastasiia Krivenok/Getty Images

Pozostałe wiadomości