Ciąża

Dramatyczne nagranie z cesarskiego cięcia przy świetle latarki. Lekarz nieomal uciął ucho noworodka

Ciąża

Autor:
Adam
Barabasz
Źródło:
Daily Mail
sala porodowa podczas cesarskiego cięcia

Z powodu awarii zasilania lekarze postanowili użyć trzech telefonów komórkowych do oświetlenia stołu operacyjnego, na którym przeprowadzano cesarkę. Na skutek nieszczęśliwego splotu zdarzeń dziecko zostało zranione. Personel medyczny nabrał wody w usta i nie chce wyjawić, kto przeciął ucho chłopca.

Wypadek podczas cesarskiego cięcia

19-letnia Karla Urizandi po tym, jak zauważyła objawy nadchodzącego porodu, trafiła do kliniki w Mexicali (Meksyk, stan Baja California). Na miejscu lekarze zdecydowali o konieczności przeprowadzenia cesarskiego cięcia. Gdy podano znieczulenie, nagle zgasło światło i szpital na 26 minut pogrążył się w ciemnościach. Aby oświetlić stół operacyjny, personel zdecydował się na użycie 3 telefonów komórkowych. Ginekolog prowadzący ciążę wraz z dwoma obecnymi na sali lekarzami zdecydował się na kontynuację zaplanowanej procedury.

- Z trzema telefonami komórkowymi wycelowanymi w mój brzuch, zaczynają wykonywać cesarskie cięcie - relacjonowała niezwykły zabieg młoda mama, która po wyjściu ze szpitala opublikowała nagranie na TikToku. - Powiedziałam, że nie, nie chcę umrzeć. Byłam naprawdę przerażona - dodała.

Ciążowe tematy dla młodej mamy

Jak stres wpływa na kobietę w ciąży i jej dziecko?
Jak stres wpływa na kobietę w ciąży i jej dziecko?Dzień Dobry TVN
wideo 2/8

Gdy chłopiec przyszedł na świat, lekarze dostrzegli przy jego uchu naczyniaka, którego postanowili usunąć. W tym momencie darzył się wypadek i lewa małżowina została przecięta.

- Po kilku minutach usłyszałam płacz mojego dziecka - wspominała przerażający poród kobieta. - Myślałam, że zamierzali odłożyć go na bok, ale nie. Mija więcej czasu i spytałam o dziecko. Czekałam na lekarza lub kogoś, kto przyjdzie i wyjaśni mi, ale tak nie było. W żadnym momencie nikt się nie pojawił, ani mi nic nie wyjaśnił - podkreśliła.

Całą procedurę nagrała jedna z osób obecnych na sali porodowej. Film trafił do sieci.

Błąd lekarzy

Karla Urizandi przyznała, że ​​nie miała pojęcia o obrażeniach syna, dopóki jej mąż, Juan Solis, nie wszedł na nią i nie przekazał jej strasznej wiadomości. Para złożyła doniesienie w prokuraturze generalnej stanu Baja California, oskarżając placówkę medyczną i lekarzy o błędy w sztuce lekarskiej. Rodzina jest w domu z dzieckiem, które dochodzi do siebie po przerażającym wypadku.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz też:

Autor:Adam Barabasz

Źródło: Daily Mail

Źródło zdjęcia głównego: blueshot / Getty Images, Twitter

Pozostałe wiadomości