Popularny chatbot do przerabiania zdjęć został zablokowany. To pierwsza taka decyzja na świecie

Popularna chatbot do przerabiania zdjęć został zablokowany
Popularna chatbot do przerabiania zdjęć został zablokowany
Źródło: Dimitri Otis/Getty Images
Chatbot Grok to narzędzie, które pozwala na przerabianie zdjęć. Władze Indonezji zdecydowały, że ich obywatele nie będą mogli korzystać z niego korzystać. Jak politycy argumentują swoją decyzję?
Kluczowe fakty:
  • Grok to chatbot stworzony przez firmę Elona Muska.
  • Narzędzie pozwala na przerabianie zdjęć i tworzenie deepfake'ów o charakterze seksualnym.
  • Władze Indonezji zdecydowały, że mieszkańcy ich kraju - przynajmniej przez jakiś czas - nie będą mogli korzystać z tego narzędzia.

Dalsza część tekstu znajduje się poniżej.

DD_20250528_Sawicki_napisy
Czy sztuczna inteligencja przechytrzy naszą? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Indonezja zablokowała chatbota Elona Muska

Indonezja tymczasowo zablokowała w sobotę, 10 stycznia, dostęp do chatbota Grok, stworzonego przez firmę xAI - należącą do miliardera Elona Muska. - Rząd postrzega praktykę (tworzenia) nielegalnych deepfake'ów o charakterze seksualnym jako poważne naruszenie praw człowieka, godności i bezpieczeństwa obywateli w przestrzeni cyfrowej - tłumaczyła w oświadczeniu Meutya Hafid minister komunikacji i cyfryzacji Indonezji.

Resort wezwał już przedstawicieli platformy X do "niezwłocznego przedstawienia wyjaśnień dotyczących negatywnych skutków korzystania z (chatbota) Grok" - przekazał portal Kompas.

Warto przypomnieć, że deepfake to zdjęcie lub obraz stworzony przez sztuczną inteligencję, na którym wizerunek prawdziwej osoby został cyfrowo zmodyfikowany lub umieszczony w nowym, fałszywym kontekście.

Indonezja zablokowała produkt Elona Muska. Czy presja zadziała?

Firma xAI poinformowała wcześniej o ograniczeniu możliwości generowania obrazów i udostępnieniu tej usługi wyłącznie płatnym subskrybentom. Była to reakcja na błędy w zabezpieczeniach, które pozwalały na tworzenie grafik przedstawiających m.in. skąpo ubrane dzieci.

Indonezja, będąca krajem o największej populacji muzułmańskiej na świecie, słynie z surowego prawa dotyczącego cenzury internetowej. Przepisy te bezwzględnie zakazują rozpowszechniania materiałów uznawanych za obsceniczne. Działania Dżakarty wpisują się w szerszy trend, w ramach którego regulatorzy z Europy i Azji wszczynają dochodzenia w sprawie seksualizowanych treści w aplikacjach AI.

Więcej na ten temat można zobaczyć na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości