Newsy

Wyjątkowa roślina z Kambodży przypomina ludzkiego członka. Dlaczego turyści ją niszczą?

Newsy

Autor:
Diana
Ryściuk
Źródło:
podroze.onet.pl
Nepenthes bokorensis
Nancy Brown/Getty ImagesRoślina z Kambodży przypomina ludzkiego członka

Wyjątkowo rzadko spotykana roślina Nepenthes bokorensis, która wyglądem nieco przypomina ludzkiego członka, występuje na terenie Kambodży. Ostatnio zrobiło się o niej głośno ze względu na zachowanie turystów, którzy dla zabawy, a przede wszystkim dla zdjęć niszczą tę rzadką roślinę. Czym to grozi?

Turyści niszczą Nepenthes bokorensis. Władze Kambodży apelują

Wielu turystów z całego świata każdego roku odwiedza Kambodżę. To piękny kraj o wyjątkowej kulturze, architekturze i przyrodzie. Można tam spotkać sporo rzadkich gatunków zwierząt i roślin, w tym właśnie Nepenthes bokorensis, która wyglądem przypomina ludzkiego członka.

Rośliny i kwiaty

Zaproś wiosnę do domu
Zaproś wiosnę do domuDzień Dobry TVN
wideo 2/11

Nietypowy kształt sprawia, że turyści zapominają o tym, aby szanować przyrodę i dla zabawy niszczą tę wyjątkową roślinę. Często odrywają charakterystyczny jej dzban i robią sobie z nim zdjęcie, którym chwalą się w mediach społecznościowych. Zaniepokojone sytuacją Ministerstwo Środowiska Kambodży apeluje, aby natychmiast zaprzestać to robić.

Nepenthes bokorensis - co to za roślina?

Roślina jest zagrożona i należy ją chronić. Choć jest znana od blisko 100 lat, pierwszy raz została formalnie opisana dopiero w 2009 r. Jak dotąd, widziano ją jedynie na terenie Kambodży, w rejonie góry Phnom Bokor, jest więc tamtejszym endemitem. Rośnie w glebie dość ubogiej w składniki odżywcze, ale nie przeszkadza jej to, ponieważ żywi się owadami! Zwabia je do siebie słodkim, wręcz cukierkowym zapachem. Gdy dojrzeje, jej liście przypominają dzbany i to właśnie do nich wpadają owady. Kiedy jednak dzbany są jeszcze zamknięte, to wyglądem mogą przypominać członka. Z tego powodu najczęściej padają ofiarą ludzkiej bezmyślności i są odrywane. A bez tych dzbanów roślina nie może się odżywiać i zwyczajnie umiera.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Diana Ryściuk

Źródło: podroze.onet.pl

Źródło zdjęcia głównego: Nancy Brown/Getty Images

Pozostałe wiadomości