Newsy

Próg kradzieży w górę o 300 zł. Handlowcy krytykują pomysł: "To zachęta dla złodziei"

Newsy

Autor:
Patrycja
Sibilska
Źródło:
biznesinteria.pl
Złodziej w sklepie

Wśród poprawek do Kodeksu wykroczeń rekomendowanych przez sejmową komisję nadzwyczajną znalazła się także ta podnosząca próg, od którego zależy, czy kradzież jest jeszcze wykroczeniem czy już kradzieżą. Zgodnie z nowelizacją ma on wynosić 800 zł. Ze zmianą nie zgadzają się handlowcy, twierdząc, że jest to przyzwolenie i zachęta dla złodziei.

Na celowniku złodziei są małe sklepy i codzienne produkty

Według danych Komendy Głównej Policji w ostatnim czasie nastąpił wzrost kradzieży. Tylko na początku tego roku zanotowano o 30% więcej przestępstw związanych z przywłaszczeniem mienia przeznaczonego do sprzedaży w sklepach, szczególnie tych mniejszych.

Praca i finanse

Jak Polacy czy zarządzają swoimi finansami?
Jak Polacy czy zarządzają swoimi finansami?Dzień Dobry TVN
wideo 2/14

- Nas, handlowców, niepokoi jednak inny fakt - coraz częściej łupem sprawców kradzieży padają produkty podstawowej konsumpcji, np. masło, pieczywo, co świadczy o tym, że w części przypadków decyzja o dokonaniu kradzieży może być spowodowana ekstremalnie trudną sytuacją materialną sprawcy tego czynu i wiąże się z podjęciem dramatycznych wyborów - napisali przedstawiciele POHiD-u

Dużą część kradzieży udaremniają zabezpieczenia stosowane przez sklepy, jednak wykorzystywane one są głównie w tych wielkopowierzchniowych. Drobni sprzedawcy nie mają takich możliwości, tym samym ich straty są większe.

Handlowcy sprzeciwiają się zmianom dotyczącym podniesienia progu kradzieży

Dotychczas kradzież była wykroczeniem, jeśli wartość zabranego przedmiotu nie przekraczała 500 zł. Powyżej tej kwoty złodziej odpowiadał już za przestępstwo. Natomiast zgodnie z nowelizacją próg kradzieży ma być podniesiony do 800 zł. Handlowcy są tym zapisom przeciwni.

- W zaistniałej trudnej sytuacji ekonomicznej niezrozumiała dla naszej branży jest propozycja podniesienia progu, od którego kradzież jest przestępstwem z 500 zł na 800 zł. Nasza branża stoi na stanowisku, iż podniesienie progu kradzieży aż o 300 zł stanowi - w okresie kryzysu, jaki dotyka uczciwych Polaków - zachętę dla zawodowych złodziei i z tego powodu jest wątpliwe etycznie - podsumowuje w oficjalnym proteście Renata Juszkiewicz, prezes POHiD. Izba wskazała również, że "już obecna kwota 500 zł jest uznawana przez branżę za rażąco zbyt wysoką. Zmiana na 800 zł jest przyzwoleniem i zachętą do dokonywania kradzieży w sklepach" - podkreślono.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Patrycja Sibilska

Źródło: biznesinteria.pl

Źródło zdjęcia głównego: AndreyPopov/Getty Images

Pozostałe wiadomości