Newsy

Ewa Błaszczyk otwiera klinikę "Budzik" także dla dorosłych. Nie brakuje jednak problemów

Newsy

Autor:
Sylwia
Wołoch
Justyna Rojek/East NewsEwa Błaszczyk

Aktorka ma nadzieję, że na 20. rocznicę założenia fundacji "Akogo?", tj. w 2022 roku, klinika będzie już gotowa. Ewa Błaszczyk zdradziła jednak, jakie problemy spotkały ją podczas budowy. Czy uda się zdążyć ze wszystkim na czas?

"Budzik" dla dorosłych

Klinika Ewy Błaszczyk znajduje się przy Centrum Zdrowia Dziecka. Hospitalizowani są tam najmłodsi pacjenci, którzy przeszli ciężkie urazy i niedotlenienia mózgu. W placówce szuka się nowoczesnych rozwiązań dla osób, które zapadły w śpiączkę. Na swojej stronie dumnie dzieli się historią każdego wybudzonego pacjenta. Aktorka postanowiła stworzyć placówkę także dla dorosłych, jednak podczas pandemii pojawiły się pewne komplikacje.

- "Budzik" się buduje, ale ponieważ zwariował budowniczy świat, więc trzeba będzie odświeżyć kosztorysy, policzyć, ile to do końca kosztuje i myślę, że jesienią ogłosimy to na cały kraj, bo po prostu nikt się tego nie spodziewał, co się stanie. Chcemy to skończyć jesienią 2022 roku, ponieważ fundacja będzie miała 20 lat swojego istnienia i myślę, że to jest dobry powód na taki bal, żeby oddać "Budzik" – powiedziała Ewa Błaszczyk w rozmowie z Newserią Lifestyle.

Rodzina Ewy Błaszczyk

Aktorka była żoną Jacka Janczarskiego, którego poślubiła w 1986 roku. 8 lat później małżeństwo powitało na świecie bliźniaczki – Mariannę i Aleksandrę. Niestety, małżonek Ewy Błaszczyk zmarł w 2000 roku. Kilka miesięcy później jej córka Ola zakrztusiła się tabletką i zapadła w śpiączkę, z której nie wybudziła się do dziś.

Aktorka od lat przekłuwa tragedię, jaka ją spotkała w działanie, pomagając innym rodzicom, którzy muszą mierzyć się z podobną diagnozą.  

Zobacz wideo: Ewa Błaszczyk o stanie córki: Jest w dobrej formie, ale to bardzo rzadkie, żeby po tylu latach ktoś jeszcze żył

Zobacz także:

Autor:Sylwia Wołoch

Newseria Lifestyle

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości