Koronawirus

Czy antydepresant pomoże w leczeniu COVID-19? Wyniki badań są bardzo obiecujące

Koronawirus

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Źródło:
TVN24
Siriporn Kaenseeya/EyeEm/Getty ImagesKobieta, która przyjmuje leki

Fluwoksamina, substancja czynna występująca w lekach antydepresyjnych, może być pomocna w leczeniu COVID-19. Badacze są zdania, że preparat chroni przed ciężkim przebiegiem zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. 

Co to jest fluwoksamina?

Fluwoksamina to selektywny inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI). Stosuje się go najczęściej w leczeniu zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych (OCD) i depresji. Badanie przeprowadzone w Brazylii na 1497 pacjentach wykazało, że osoby, które przyjmowały fluwoksaminę, rzadziej ciężko przechodzili COVID-19 i nie wymagały hospitalizacji.

- Fluwoksamina może zmniejszyć produkcję białek zwanych cytokinami, które mogą być produkowane w czasie infekcji koronawirusem SARS-CoV-2 - napisała w oświadczeniu doktor Angela Reiersen, profesor psychiatrii z Uniwersytetu Waszyngtona w St. Louis w USA, która pracowała nad badaniem. Lek może również zmniejszać liczbę płytek krwi, co wpłynie na jej krzepnięcie w przypadku zakażenia koronawirusem.

Zobacz wideo: IV fala koronawirusa depcze nam po piętach

IV fala koronawirusa depcze nam po piętach
IV fala koronawirusa depcze nam po piętach
Dzień Dobry TVN

Jak lek na depresję może pomóc chorym na COVID-19?

Badania przeprowadzono na osobach z dodatnim wynikiem na SARS-CoV-2, które miały dość poważne objawy zakażenia. Średni wiek uczestników wynosił 50 lat, z czego 58 procent stanowiły kobiety. Z badań wykluczono osoby, u których występowały trudności w oddychaniu, przewlekła obturacyjna choroba płuc, ostre zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, nadciśnienie tętnicze.

741 pacjentom chorym na COVID-19 podawano sto miligramów fluwoksaminy, dwa razy dziennie, przez 10 dni. Pozostali ochotnicy, których było 756, otrzymali placebo. Wśród pacjentów, którzy otrzymali lek, około 11 procent wymagało hospitalizacji. W przypadku osób przyjmujących placebo wartość ta wynosiła 16 proc. To różnica aż pięciu procent. Zdaniem naukowców potrzebne są dalsze badania, aby sprawdzić, czy ten dość tani lek może być stosowany w leczeniu pacjentów z koronawirusem.

- Dziesięciodniowy cykl leczenia fluwoksaminą kosztuje około czterech dolarów - napisali badacze. Jak zaznaczają, nie jest to lek na COVID-19, ale jeśli może pomóc w zmniejszeniu liczby ciężko chorych, to jest to dobra informacja. - Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo fluwoksaminy, tolerancję organizmu na nią, łatwość stosowania, niski koszt i powszechną dostępność, wyniki te mogą wpłynąć na krajowe i międzynarodowe wytyczne dotyczące leczenia COVID-19 - podsumowali.

Więcej na ten temat można przeczytać na stronie tvn24.pl.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Siriporn Kaenseeya/EyeEm/Getty Images

Pozostałe wiadomości