Gwiazdy

Przyjaźń Stanisławy Celińskiej i Jerzego Satanowskiego. "Mam wobec niego dług wdzięczności"

Gwiazdy

Na rynku ukazała się właśnie płyta Stanisławy Celińskiej pt. "Domofon", która jest zapisem kultowego już recitalu "Domofon, czyli śpiewniczek domowy Stanisławy C.". To efekt współpracy aktorki z reżyserem Jerzym Satanowskim. O swojej niezwykłej przyjaźni opowiedzieli teraz w Dzień Dobry TVN.

Recital Stanisławy Celińskiej

Stanisława Celińska i Jerzy Satanowski poznali się blisko 40 lat temu podczas realizacji przedstawienia "SMOK". Sztuka miała premierę w 1981 roku i była wystawiana w Teatrze Współczesnym w Warszawie. Pani Stanisława była w obsadzie tego spektaklu, a pan Jerzy autorem muzyki do niego. Od tamtej pory zaczęli razem współpracować. Jedną z głośniejszych ich współprac był recital "Domofon, czyli śpiewniczek domowy Stanisławy C.", który jest bezpośrednim nawiązaniem do "Śpiewnika domowego" Stanisława Moniuszki . Stanisława Celińska pokazuje się tam z jednej strony jako aktorka, ale z drugiej, jako kobieta borykająca się z codziennymi kłopotami. Teraz, ponad 20 lat od premiery tego recitalu, powstała płyta z jego zapisem.

- Ten spektakl nam oddano do własnego użytku i mogliśmy z nim jeździć, pokazywać go w całej Polsce. Rzeczywiście, graliśmy go około 20 lat , a 1,5 roku temu podczas jednego ze spektakli granego w Warszawie, (...) wydawca zaproponował, żeby go nagrać i że być może coś z tego będzie. Trochę to trwało, bo Stasia była zajęta dużymi projektami muzycznymi, ale trochę pandemia pomogła, że mieliśmy obydwoje czas i skończyliśmy tę płytę - powiedział Jerzy Satanowski w Dzień Dobry TVN.

W repertuarze spektaklu znalazły się także kompozycje Włodzimierza Korcza, Zbigniewa Wodeckiego, Seweryna Krajewskiego, Bułata Okudżawy oraz Kurta Weila. Śpiewając do ich utworów Stanisława Celińska czaruje słuchaczy tekstami Jonasza Kofty, Doroty Czupkiewicz, Agnieszki Osieckiej, Jana Wołka, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i Bertolda Brechta.

- W sumie jest to pochwała domu. I Czupkiewicz i Wołek dostali temat napisać o czterech ścianach. W przypadku Doroty Czupkiewicz te cztery ściany są przyjazne, bo słuchają wszystkich problemów, które ta kobieta opowiadająca o sobie tu niesie, a z kolei Wołek na końcu mówi - ale trzeba uważać, trzeba ten śpiewniczek domowy mieć dla siebie, bo ściany mają uszy, czyli trzeba umieć zachować to ciepło. Przedziwne, że to się tak zbiegło z pandemią, że ten dom może być ochroną i niebezpieczeństwem - opowiadała Stanisława Celińska.

Praca z przyjacielem

Choć pan Jerzy jako reżyser jest wymagający i zawsze wie, czego chce oraz czego oczekuje od aktorów, to szybko zaprzyjaźnił się z panią Stanisławą. Za każdym razem potrafił docenić jej wysiłek.

- Było dobrze od samego początku, tzn. od pierwszego spotkania w Teatrze Współczesnym. (...) Bardzo mi się łatwo pisze dla Stanisławy , ponieważ nie muszę myśleć, jak to będzie brzmiało w innym rejestrze - tłumaczył Jerzy Satanowski w naszym programie.

W przeciągu tych 40 lat znajomości, nigdy się nie pokłócili w trakcie robienia spektakli. Zawsze byli dla siebie wsparciem, a ich współprace spotykały się z pozytywnym odbiorem zarówno publiczności, jak i krytyków. Pomagali sobie także w ciężkich życiowych momentach.

- Ta przyjaźń jest tak daleko idąca, że przyszedł trudny czas w moim życiu, o którym ja opowiadam czasami, żeby pomóc ludziom i był taki moment, kiedy nikt nie chciał mnie angażować, kiedy wszyscy się ode mnie odwrócili. To było przed festiwalem piosenki we Wrocławiu. Ja wtedy spotkałam zupełnie przypadkowo Jurka i powiedziałam: "Jurek, ja już jestem w porządku, czy mnie zaangażujesz?" i on bardzo ryzykując, zaangażował mnie do dwóch bardzo ważnych piosenek. (...) Ta przyjaźń się sprawdziła i mam wobec niego ogromny dług wdzięczności, bo to jest niełatwo postawić na kogoś, kogo wszyscy już skreślili - dodała Stanisława Celińska.

Stanisława Celińska i Jerzy Satanowski na scenie Dzień Dobry TVN w piosence "Para nasycona". Zobacz wideo:

Zobacz też:

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.pl

Autor: Sabina Zięba

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości