Martyna Kaczmarek dorabiała w dzieciństwie. Za pierwsze pieniądze kupiła lalkę Barbie

Martyna Kaczmarek na premierze "Barbie"
Martyna Kaczmarek na premierze "Barbie"
Źródło: Dzień Dobry TVN Online
Martyna Kaczmarek pojawiła się na polskiej premierze "Barbie". Walcząca o inkluzywność działaczka społeczna nie kryła radości, że na przestrzeni lat kultowa lalka zmieniła nie tylko kształty, ale także zaprezentowała się m.in. w różnych kolorach skóry. Influencerka w rozmowie z Darią Pacańską powiedziała także o tym, jak zarobiła na zabawkę.

Martyna Kaczmarek komentuje "Barbie"

Aktywistka ubolewała, że dawniej prezentowano tylko jeden model lalki. Dziś, kiedy do kin wchodzi "Barbie", producenci zadbali o to, by film, podobnie jak zabawki, dostosowany był do dzisiejszych czasów.

- Niesamowite jest to, jak pod naciskiem osób, które mówią o inkluzywności, zmieniła się Barbie. Dzisiaj w sklepach jest Barbie czarnoskóra, w mniejszym, większym rozmiarze, a kiedyś tego nie było. Aktorka grająca główną rolę powiedziała, że zgodzi się zagrać główną rolę, jeśli świat Barbie będzie różnorodny, jeśli chodzi o wygląd, rozmiar i orientację psychoseksualną - stwierdziła Martyna Kaczmarek.

Martyna Kaczmarek o pierwszych wydanych pieniądzach

Influencerka angażuje się dziś w akcje społeczne, nawołujące do inkluzywności. Kiedy sama była dzieckiem, obraz ciała był jeden - nienaturalnie szczupły.

- Bawiłam się lalkami Barbie w dzieciństwie. Kiedy byłyśmy w Kanadzie z mamą i siostrą, moja mama tam pracowała, a ja miałam wówczas pierwszą pracę, gdzie dorabiałam. Z puszek i butelek, które zbierałam, kupiłam Game Boya i lalki Barbie - wspominała.

- Fajnie byłoby móc być teraz tym dzieciakiem, który wchodzi do sklepu i może kupić Barbie, które nie są tylko szczupłymi blondynkami - podsumowała.

Zobacz także: