barbie

    barbie

    W tygodniu gościliśmy w Dzień Dobry TVN polską Barbie - Anellę. Przyznała, że - aby dojść do wymarzonego wyglądu - musiała poddać się zabiegom medycyny estetycznej i operacjom plastycznym. Do naszego studia zaprosiliśmy chirurga plastycznego Janusza Greese Łyko oraz psycholog i socjolog Joannę Heidtman, aby porozmawiać o granicach, których nie warto przekraczać przy poprawianiu swojego wyglądu. Czy chęć zmiany wyglądu to trend ostatnich lat? Jakie są konsekwencje zdrowotne tak radykalnych zmian?

    Okazało się, że wizyta polskiej Barbie w Dzień Dobry TVN była hitem internetu. Ile osób zobaczyło do wczoraj fragment wywiadu z Anellą, który umieściliśmy na naszym fanpage'u? Statystyki przedstawi Barbara Pasek. Jakie inne informacje były popularne w sieci w tym tygodniu?

    Są kobiety, które marzą o wyglądzie Barbie. Jedną z nich jest Polka, pani architekt inżynier Anella. Kiedy postanowiła przeistoczyć się w lalkę? Czy zarabia na tej metamorfozie? Jakie zabiegi przeszła? Jak reaguje na nieprzychylne opinie? Anellę i jej partnera Dudu gościliśmy w Dzień Dobry TVN.

    Po 57 latach "Barbie" doczekała się nowych wersji: wysokiej, drobnej i krągłej! Dlaczego producent zdecydował się wprowadzić nowe modele? O tej symbolicznej zmianie rozmawialiśmy z Weroniką Heck, pseud. Mamiko, której stylizacje przypominają lalkę Barbie i Joanną Hebdą kulturoznawcą SWPS. Czy "nowa Barbie" się przyjmie i jak będzie wyglądał ... "nowy Ken"? :)

    Z bliznami, rozstępami, pryszczami, nie ma silikonu, ani talii osy. Nickolay Lamm stworzył alternatywą dla Barbie - lalkę Lammily. To lalka z realistycznymi proporcjami ciała, takimi jakimi dysponują normalne kobiety a nie wychudzone i "wyfotoszopowane" modelki.W studiu Dzień Dobry TVN gośćmi byli: Karolina Lutczyn- Friedek, mama czteromiesięcznej Hani, Dellfina Dellert, prowadząca program „Seks w małym mieście” oraz Paulina Biernat, tancerka i psycholożka. Czy naprawdę każda dziewczyneczka chce być księżniczką?

    Anna Kania i Joanna Dziewicka zrezygnowały z pracy w wielkiej korporacji, by założyć własny biznes. Postanowiły szyć szmaciane lalki, które - według nich - mogą się stać alternatywą dla lalek Barbie i Hallo Kitty. Kiedyś pracowały od rana do wieczora i musiały nieustannie wybierać pomiędzy pracą a rodziną, a dziś mają czas dla swoich najbliższych, realizują się i są szczęśliwe.