Gwiazdy

Marta Żmuda Trzebiatowska długo nie chciała zostać matką. "Miałam dużo swoich problemów"

Gwiazdy

Autor:
Aleksandra
Matczuk
Źródło:
Ofeminin.pl
Marta Żmuda-Trzebiatowska

Marta Żmuda Trzebiatowska jest szczęśliwą mamą dwójki dzieci. Okazuje się jednak, że jej droga do macierzyństwa nie była usłana różami. W podcaście "Tak Mamy!" aktorka opowiedziała o tym, z czym musiała się zmierzyć, zanim zdecydowała się na dzieci. 

Trudy macierzyństwa

Marta Żmuda Trzebiatowska to jedna z najpopularniejszych aktorek w Polsce. Prywatnie jest szczęśliwą żoną i matką dwójki dzieci. Gwiazda wystąpiła niedawno w podcaście "Tak Mamy!", gdzie opowiedziała o dość trudnej drodze do bycia mamą. Jak przyznała, bardzo długo nie czuła instynktu macierzyńskiego.

Polscy aktorzy i aktorki

"W jakimś sensie byliśmy na siebie skazani"
"W jakimś sensie byliśmy na siebie skazani"Dzień Dobry TVN
wideo 2/11

- Nawet zapytałam raz mamę, czy ze mną, aby wszystko okej - wyznała. Z czasem jednak, poczuła, że to dobry czas, by pomyśleć o założeniu rodziny. Gdy poznała swojego męża, od początku wiedziała, że będzie on dobrym kandydatem na ojca. Mimo to, stwierdziła, że musi poczekać na odpowiedni moment, by stać się "fajną żoną i matką".

Walka o samoakceptację

Marta Żmuda Trzebiatowska musiała zmierzyć się z "demonami" przeszłości. - Miałam dużo swoich problemów, takich niepozałatwianych spraw z dzieciństwa i z przeszłości - tłumaczyła. - Wiedziałam, że jeśli tego nie uporządkuję, jeśli tego wszystkiego nie przerobię, to nie uda mi się stworzyć szczęśliwej relacji - dodała.

Aktorka przyznaje, że praca nad sobą bywała bolesna. Gwiazda zadbała o problemy z samoakceptacją i zaniżoną samooceną. Skąd się wzięły? Okazuje się, że jako dziecko, Marta nie czuła się ładna. - Miałam trochę kilo więcej niż koleżanki i nie dbałam jakoś bardzo o urodę własną. Mój dom był też domem raczej skromnym, ubrania miałam zawsze "po kimś", nie miałam nowych rzeczy, ale byłam wychowana w przekonaniu, że to nie jest najważniejsze - wspomina. Jej wygląd zaczęto doceniać dopiero na studiach.

Całe szczęście udało się jej pokonać swoje obawy i dziś z powodzeniem realizuje się w roli mamy. Jak podkreśliła, przestała też pielęgnować swój perfekcjonizm i docenia to, czego nie da się czasem zaplanować. Ponadto chce być wsparciem dla swoich pociech, a córce pomóc zdobyć siłę i wiarę w siebie.

- Chcę żeby dostała to w domu, by nie musiała potem tego gdzieś szukać - podsumowała w podcaście "Tak Mamy".

Zobacz także:

Autor:Aleksandra Matczuk

Źródło: Ofeminin.pl

Źródło zdjęcia głównego: MWmedia

Pozostałe wiadomości