Kovalczyk - sceniczny kameleon
Utalentowany wokalista, reżyser i producent Paweł Kovalczyk powraca z nowym projektem - epką "Metamorfozy".
W międzyczasie w jego prywatnym życiu zaszło wiele zmian.
- Lata lecą, mam 44 lat, więc stwierdziłem, że fajnie by było mieć kolejny dodatkowy fach w ręku. Co jest moją pasją? Moją pasją są treningi, siłownia. Stwierdziłem, że przekuję to na zawodową sytuację. Uwielbiam pracować z muzyką i zostałem trenerem personalnym - tłumaczył artysta w studiu Dzień Dobry TVN.
- Dla mnie też bycie trenerem personalnym nie jest tylko po to, aby wypracować komuś duże mięśnie. Ludzie przychodzą też po to do mnie, aby ćwiczyć mobilnie, funkcjonalnie, aby poprawiać swoją sylwetkę - dodał.
Nowy projekt Kovalczyka
W Dzień Dobry TVN Kovalczyk opowiedział o nowym projekcie muzycznym.
- To jest totalna metamorfoza, bo ten tytuł "Metamorfozy" nie wziął się znikąd. Zacząłem bardzo intensywnie pracować nad tym, aby zostać trenerem personalnym, zmienić swoją sylwetkę, po to, żeby się po prostu lepiej poczuć. Wiem, że muzycznie również też się zmieniam, więc jakby to musi być kompleksowa zmiana - tłumaczył wokalista.
- Album oscyluje to w rejonach house melody, będzie wydany jako trylogia w trzech różnych częściach. Teraz wyszły cztery utwory, za chwilę wyjdą kolejne cztery, za chwilę kolejne cztery. Tak trzeba pracować teraz w streamingowych serwisach po to, żeby po prostu budować popularność tej muzyki - podsumował nasz gość.
Posłuchaj utworu "Do you want" w materiale poniżej:
Zobacz także:
- Bracia z Korei zakochali się w utworach Chopina i Polsce. Za co najbardziej cenią nasz kraj?
- Artysta, który przełamuje schematy. Nemo wraca na scenę w Polsce
- Kombii rusza w świąteczną trasę. Jak muzycy spędzają Boże Narodzenie poza sceną?
Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło zdjęcia głównego: Anita Walczewska/East News