Gwiazdy

"Światła na... Bartłomieja Kotschedoffa". Dziś jest aktorem, kiedyś dorabiał jako konserwator zabytków

Gwiazdy

Autor:
Berenika
Olesińska
Reporter:
Kinga Burzyńska
Światła na… Bartłomieja Kotschedoffa
Światła na… Bartłomieja KotschedoffaDzień Dobry TVN
wideo 2/13

Bartłomiej Kotschedoff znany jest widzom TVN między innymi z seriali "Motyw" czy "Zakochani po uszy". W brawurowej komedii "Atak paniki" wystąpił w podwójnej roli - autora scenariusza i aktora wcielającego się w postać Miłosza. Jak dostał się do szkoły teatralnej z antytalentem wokalnym? Kogo z show-biznesu nazywa swoim przyjacielem? O tym rozmawiał z reporterką Dzień Dobry TVN Kingą Burzyńską.

Bartłomiej Kotschedoff - czasy studenckie w krakowskiej PWST

Jako student krakowskiej PWST dorabiał w pracowni konserwacji zabytków, by mieć pieniądze na utrzymanie się i prowadzenie towarzyskiego trybu życia.

- Wtedy wyznawałem zasadę, że trzeba żyć intensywnie i krótko. To były moje takie młodzieńcze fascynacje autodestrukcją. Miałem trochę pieniędzy na studia, ale je po prostu przebalowałem - przyznaje przed kamerami Dzień Dobry TVN.

Kraków, w którym spędził młodzieńcze lata, nadal zajmuje ważne miejsce w jego sercu. Wraz z naszą reporterką Kingą Burzyńską wybrał się na spacer po tamtejszych Plantach, gdzie rzucił się w wir wspomnień.

- Wszyscy reprezentanci krakowskiej szkoły byli moimi autorytetami. Zdawałem tylko do krakowskiej szkoły i do krakowskiej szkoły się dostałem. Zaczynałem studia z Kubą Gierszałem, z Marcinem Kowalczykiem, z Dawidem Ogrodnikiem, Kasią Zawadzką, Piotrkiem Stramowskim. Na Plantach prowadziliśmy bardzo burzliwe życie. To życie bohemy krakowskiej to było coś, czego chcieliśmy uszczknąć - opowiada z perspektywy czasu.

Dostanie się do krakowskiej szkoły teatralnej było dla Bartłomieja Kotschedoffa marzeniem, które spełnił mimo braku wszystkich niezbędnych do tego predyspozycji. Aktor nie ukrywa, że śpiewanie nie jest jego mocną stroną.

- Fama już była w szkole, że jest trudno ze śpiewaniem. (...) Egzamin wyglądał w ten sposób, że Krzysztof Globisz, płacząc i leżąc na ziemi, powiedział: "Anka, puść go. Niech on już więcej nie śpiewa" - zdradza Anna Radwan, aktorka i wykładowczyni Bartłomieja w ówczesnej PWST w Krakowie.

Chcecie usłyszeć, jak Bartłomiej Kotschedoff śpiewa piosenkę, z wdziękiem próbując odwrócić uwagę od fałszów? Małą próbkę swoich umiejętności zaprezentował w naszym materiale wideo.

Bartłomiej Kotschedoff znalazł w show-biznesie przyjaciela. Kto nim jest?

Michał Czernecki - kilka lat starszy od Bartłomieja kolega po fachu. Co zabawne, Kotschedoff jeszcze na pierwszym roku studiów marzył, by go poznać i by w zawodowej karierze iść jego śladem.

- Dużo osób mówi, że mamy podobną energię, podobnie mówimy, chodzimy. Pamiętam, że zobaczyłem Michała jako student pierwszego roku, oglądałem "Wojnę polsko-ruską" i sobie pomyślałem: "Kurde, kiedyś chcę grać tak jak ten koleś". I to jest niesamowite, że się potem poznaliśmy i że się przyjaźnimy teraz - wyznaje.

Istotną rolę w życiu Bartłomieja odgrywa również jego narzeczona Aniela Dybowska. Ukochana aktora jest scenografką. Para poznała się na planie filmu dyplomowego studenta łódzkiej filmówki i do tej pory trwa w szczęśliwym związku.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz na platformie Player.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Berenika Olesińska

Reporter: Kinga Burzyńska

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości