Gwiazdy

Czy Barbara Kurdej-Szatan marzy o powiększeniu rodziny?

Gwiazdy

Reporter:
Oskar Netkowski
Barbara Kurdej-Szatan chce powiększyć rodzinę?
Barbara Kurdej-Szatan chce powiększyć rodzinę?Dzień Dobry TVN Online
wideo 2/13

Barbara Kurdej-Szatan świetnie odnajduje się w roli mamy i nade wszystko stawia wartości rodzinne. Reporter Dzień Dobry TVN Online zapytał gwiazdę, kto chciał mieć większa gromadkę dzieci - ona czy jej mąż. Odpowiedź zaskakuje.

Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan - ile chcą mieć dzieci?

Para artystów jest rodzicami małej Hani i Henia. Dziewczynka przyszła na świat w 2012 roku, a jej braciszek - we wrześniu 2020 roku. Barbara i Rafał od samego początku swojej relacji byli zgodni co do posiadania potomstwa. - Zamarzyliśmy o tym dość szybko, bo byliśmy parą niecały rok, 8 miesięcy chyba nawet dopiero i poczuliśmy, że chcemy mieć dziecko - zwierzyła się aktorka.

- Oboje chcieliśmy mieć dwójeczkę. Rafał ma siostrę, ja mam siostrę i wiemy, jak to jest mieć dwójkę. Ale kiedy patrzę na te moje cudowne dzieci, to jestem taka szczęśliwa, że mogłabym rodzić i rodzić kolejne. Jestem po prostu zachwycona swoimi dziećmi i cieszę się, że takie cudowne wydaję na świat - dodała.

Barbara Kurdej-Szatan uwielbia być mamą

Aktorka robi wszystko, co potrafi, by zbudować silną więź ze swoimi dziećmi. Nie jest jej obojętne to, jak się czują i co je trapi. Jak zaznaczyła, jej pociechy zawsze będą mogły zwrócić się do niej z każdym problemem. - Jestem bardzo kochającą mamą. Daję dużo miłości i wsparcia. Jestem cierpliwą mamą, ale przychodzi czasem moment, kiedy jest przeginka, np. kiedy Hania nie chce usiąść do pianina, żeby ćwiczyć. Cały czas wymyśla i wtedy się denerwujemy. Ale jestem wyrozumiałą mamą. Hania zwierza mi się często z tego, co jej leży na sercu - wyznała Barbara Kurdej-Szatan.

Jak oswoić dziecko z rodzeństwem?

Mała Hania od dawna marzyła o bracie bądź siostrzyczce. Dziewczynka nie zdawała sobie jednak sprawy, że przez chwilę to maluch będzie w centrum zainteresowania. Jak Barbara Kurdej-Szatan tłumaczyła córce to, co się dzieje w ich domu?

- To Hania chciała rodzeństwo bardzo. Męczyła nas dwa lata. Nie wychodziło nam niestety, przestawała pytać i nam się udało. Natomiast kiedy rodzina przyjechała zobaczyć Henia, to była zdezorientowana kilka dni, zderzyła się z rzeczywistością, że jest ten mały człowieczek. Wytłumaczyliśmy jej, że bardzo ją kochamy i że nie ma się o co martwić. Ona jest szczęśliwa bardzo. Kocha Henia i mówi, że braciszek ją rozśmiesza ciągle - powiedziała gwiazda.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. 

Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Reporter: Oskar Netkowski

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN Online

Pozostałe wiadomości