Gwiazdy

Adam Zdrójkowski stracił majątek. "Nie żałuję tego absolutnie!"

Gwiazdy

Autor:
Nastazja
Bloch
Źródło:
wp.pl
Adam Zdrójkowski

Adam Zdrójkowski był współwłaścicielem baru "Rykowisko", który znajdował się w centrum Warszawy. Niestety w wyniku pandemii lokal nie przetrwał, a gwiazdor stracił fortunę. Padły konkretne kwoty.

Adam Zdrójkowski stracił biznes

Adam Zdrójkowski przez ostatnie lata nie narzeka na brak pracy. Aktor pojawia się w wielu produkcjach i programach telewizyjnych. Zarobione pieniądze już jakiś czas temu postanowił zainwestować w biznes. W wieku 18 lat razem ze wspólnikami otworzył bar w centrum Warszawy.

Polscy aktorzy i aktorki

"W jakimś sensie byliśmy na siebie skazani"
"W jakimś sensie byliśmy na siebie skazani"Dzień Dobry TVN
wideo 2/11

- Nie leciałem na swoim nazwisku i to było tak cudne, kiedy wchodziłem i widziałem lokal pełny ludzi, super się bawiących, i którzy w ogóle nie wiedzieli, kim ja jestem. To było super i radowało serce – podkreślił Adam Zdrójkowski w wywiadzie dla Wirtualnej Polski.

Adam Zdrójkowski stracił majątek          

Własny biznes był zawsze na liście marzeń Adama Zdrójkowskiego. Jak przyznał, otwarcie lokalu miało być odskocznią od tego, co robi na co dzień. Aktor liczył także na to, że z czasem powstaną kolejne bary. - W momencie, gdyby pojawiły się dwa, trzy takie lokale i dobrze by hulały, to nieważne co działoby się w branży, czy bym dawał radę i czy by mnie ktoś chciał lub nie chciał, to miałbym zastrzyk kasy i roboty. To była chęć zetknięcia się z pierwszym biznesem – dodał.

Bar bardzo dobrze prosperował i przynosił zyski. Niestety, gdy wspólnicy postanowili go powiększyć o kolejną salę, nadeszła pandemia. Lokal przez 3 miesiące stał pusty, nie przynosił dochodów, a czynsz przygniatał właścicieli. Ostatecznie młody aktor zmuszony był zamknąć pierwszy biznes.

Nic nie zarobiłem na "Rykowisku", nawet grosza. Jestem szczery, ogólnie straciłem, ale to jest kwestia pandemii. Lokal zamknęliśmy po trzech miesiącach, jeszcze w momencie, kiedy musiałem płacić czynsz. To nie jest tajemnica, że to są pieniądze rzędu ponad 20 tys. zł miesięcznie, więc łatwo przeliczyć, że za same trzy miesiące niepracowania lokalu ja już musiałem zapłacić 60 tys. plus kolejne 40 tys. wpakowane w salkę, no to 100 tys. zł poszło

Na pytanie, czy żałuje wydanych pieniędzy, dodał: "Nie żałuję tego absolutnie!". A następnie zdradził, że być może jeszcze kiedyś powróci do branży gastronomicznej.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło: wp.pl

Źródło zdjęcia głównego: JAROSLAW ANTONIAK/MWMEDIA

Pozostałe wiadomości