Gorące tematy

"London Bridge is down". Co dzieje się po śmierci królowej Elżbiety II?

Gorące tematy

Autor:
Katarzyna
Lackowska
królowa Elżbieta II

Informacja o śmierci królowej Elżbiety II z pewnością zmieni na zawsze nie tylko Zjednoczone Królestwo, ale też cały świat. I choć trudno przyjąć do wiadomości tę tragiczną wiadomość, działania, które nastąpią bezpośrednio po nim są od wielu lat ściśle zaplanowane. Jak będzie przebiegała operacja "London Bridge"?

Most Londyński runął: "The London Bridge is down"

W protokole dzień śmierci królowej określa się jako "D-Day". Pierwszą osobą, która została powiadomiona o śmierci monarchy była premier Wielkiej Brytanii, Liz Tuss, która zaledwie dwa dni temu otrzymała od monarchinii misię utworzenia rządu. Zadzwonił do niej prywatny sekretarz królowej, Edward Young - on też odpowiadał za przekazanie tej informacji do Biura Tajnej Rady (ang. Privy Council Office), które koordynuje pracę rządu w imieniu monarchy. Komunikat, którym miał się posłużyć do przekazania tej druzgocącej dla Brytyjczyków wiadomości brzmiała:

"The London Bridge is down"

Swoisty kod służący do przekazania informacji o śmierci monarchy został po raz pierwszy wykorzystany w 1952 roku po śmierci ojca królowej Elżbiety II, króla Jerzego VI. Wówczas, żeby ukryć ten fakt przed pracownikami centrali telefonicznej Pałacu Buckingham posłużono się frazą "Hyde Park Corner". Warto podkreślić, że królowa Elżbieta II nie jest jedyną osobą, dla której stworzono specjalny plan pogrzebowy. Oprócz operacji London Bridge w Wielkiej Brytanii przygotowano także operację Menai Bridge, która zostanie wdrożona po śmierci księcia Walii. Inne plany: operacja Tay Bridge (związana ze śmiercią Królowej Matki, ale wykorzystana także po śmierci księżnej Diany) oraz operacja Forth Bridge (określająca plan działań po odejściu księcia Filipa, męża królowej Elżbiety II) zostały już wykorzystane. Dla młodszych członków rodziny królewskiej nie zostały jeszcze stworzone plany pogrzebowe lub nie zostały jeszcze ujawnione.

"Spieszę was poinformować o śmierci Jej Królewskiej Wysokości"

Po przekazaniu wiadomości premier Wielkiej Brytanii, kolejno zostali powiadomieni sekretarz gabinetu oraz wybrani, najwyżsi rangą ministrowie i urzędnicy. Do przekazania wiadomości szefowie departamentów byli zobowiązani użyć słów: "Właśnie zostaliśmy poinformowani o śmierci Jej Królewskiej Wysokości". Sekretarz gabinetu królowej Elżbiety II miał także wysłać wiadomość e-mail do ministrów i wyższych rangą urzędników państwowych o treści "Drodzy koledzy, ze smutkiem spieszę was poinformować o śmierci Jej Królewskiej Wysokości".

O odejściu królowej Elżbiety II musiały zostać także powiadomione rządy 15 państw, w których monarchini jest głową, oraz 36 państw należących do Wspólnoty Narodów. Kolejnym krokiem było wywieszenie na bramie Pałacu Buckingham tablicy z informacją o śmierci monarchini - równolegle pojawiły się też stosowne komunikaty na stronie internetowej rodziny królewskiej oraz w mediach społecznościowych. Członkowie brytyjskiego parlamentu są zobowiązani do przyjazdu do Londynu w ciągu kilku godzin od chwili uzyskania informacji o śmierci monarchini, żeby wziąć udział w specjalnym posiedzeniu.

D-Day, D+1: jak będą wyglądały kolejne dni po śmierci Elżbiety II?

Dzień po śmierci królowej, określanym w protokole jako D+1 w pałacu św. Jakuba zgromadzi się Rada Akcesyjna. Jej zadaniem będzie oznajmienie wstąpienia na tron nowego monarchy, księcia Walii, Karola. Wieczorem tego samego dnia zbierze się także Parlament, który zobowiązany jest do złożenia przysięgi wierności nowemu monarsze. Wtedy też zmieni się hymn Brytyjczyków. Zamiast "God save the Queen" będą od tego momentu śpiewać "God save the King"

Kolejne działania uzależnione są od miejsca, w którym królowa Elżbieta II odejdzie. Jeśli wydarzy się to na zamku Windsor lub w Sandringham House, trumna zostanie przywieziona samochodem do Pałacu Buckingham w ciągu kilku godzin. W przypadku, gdyby monarchini zmarła za granicą, transport zwłok odbędzie się samolotem 32. Eskadry Królewskiej (No. 32 Squadron RAF), który wyląduje w bazie RAF w Northolt. Stamtąd ciało zostanie przewiezione do Pałacu Buckingham. Gdyby królowa umarła w Szkocji (na przykład w Zamku Balmoral lub Pałacu Holyrood), trumna najpierw będzie spoczywać w Pałacu Holyrood, następnie zostanie przeniesiona do Katedry św. Idziego w Edynburgu (St. Giles' Cathedral), skąd po nabożeństwie zostanie przewieziona na stację Waverley, skąd pociągiem ruszy w podróż do Londynu. W każdym przypadku ciało królowej zostanie finalnie umieszczone w Sali Tronowej w Pałacu Buckingham, następnie, cztery dni po śmierci monarchini przeniosą je do Westminster Hall, w której pozostanie przez kolejne cztery dni.

Zgodnie z planem pogrzeb państwowy odbędzie się dziewięć dni po śmierci królowej Elżbiety II w Opactwie Westminsterskim (Westminster Abbey), a ciało monarchini zostanie pochowane w przygotowanym w Windsorze w kaplicy św. Jerzego grobie, tuż obok księcia Edynburga, Filipa - męża królowej Elżbiety II, który zmarł 9 kwietnia 2021 roku.

"Pani Robinson nie żyje". Żałoba w mediach

To, że wszystkie redakcje na świecie są przygotowane na to smutne wydarzenie, nie jest żadną tajemnicą. Najpopularniejsze gazety, jak "The Guardian" czy "The Times" potwierdziły, że są przygotowane na 11 dni żałoby i publikacji z nią związanych. Niemniej, kolejność informowania mediów o odejściu monarchini również została ujęta w protokole. I tak, jako pierwsi informację o śmierci królowej otrzymały Press Association oraz BBC, które było zobowiązane do niezwłocznego przerwania nadawanego programu- specjalny program był nadawany od południa, kiedy w mediach pojawiła się informacja o pogorszeniu stanu Elżbiety II. W tym czasie dziennikarze przygotowywali się do przekazania widzom tragicznych wiadomości - wszyscy pracownicy stacji mają obowiązek mieć przygotowane czarne ubrania na wypadek, gdyby Elżbieta II lub inny członek rodziny królewskiej zmarł podczas ich dyżuru. Dziennikarze radiowi mają zamontowane w studiach specjalne niebieskie światło, które zapala się tylko w przypadku śmierci członka rodziny królewskiej - wówczas muzyka powinna zostać dostosowana do okoliczności, a reporter ma chwilę na przygotowanie się do przekazania informacji. BBC, Sky News oraz ITN przynajmniej raz w roku organizowali próby związane ze śmiercią królowej - w informacjach zastępowali imię monarchini określeniem "Mrs. Robinson". Nadszedl czas na wprowadzenie planu w życie. The London Bridge is down.

Zobacz specjalny raport tvn24: Nie żyje królowa Elżbieta II.

Oglądaj na antenie TVN Style dokument "Elżbieta i Filip: Miłość i służba", emisja w niedzielę ,11 września o godz. 23:00.

Zobacz także:

  • 30 lat doświadczenia
  • Od 2014 roku z misją w Ukrainie, z biurem pomocowym w Kijowie
  • Opiera się na 4 zasadach: humanitaryzmu, bezstronności, neutralności i niezależności
  • Regularnie publikuje raporty finansowe ze swoich działań

Autor:Katarzyna Lackowska

Źródło zdjęcia głównego: Chris Jackson Collection

Pozostałe wiadomości