Styl Życia

Życie kaskaderów. Jak praca precyzyjnego kierowcy wygląda od kuchni?

Styl Życia

Życie kaskaderów. Jak praca precyzyjnego kierowcy wygląda od kuchni?

Norbert Możdżyński to zawodowy kierowca precyzyjny i kaskader. Miłość do jazdy samochodem obudziła się w nim już w wieku 8 lat, gdy za kółkiem siedział ze swoim tatą. Obecnie mężczyzna realizuje największą pasję, a na swoim koncie ma imponujące sceny w popularnych filmach. Co najbardziej motywuje go do tak ekstremalnej pracy?

Adrenalina w pracy

Norbert od lat pracuje jako kaskader. Jednak jego kariera nie była sprecyzowana od początku. Jak przyznał, 13 lat spędził w Stanach Zjednoczonych, gdzie poznał swoją obecną żonę, powitał na świecie dwie córki i podejmował się różnych profesji.

Moja kariera tam przebiegała dość barwnie. Miałem swoje biuro podróży, handlowałem samochodami, potem miałem swoją firmę transportową

- powiedział.

Mimo wszystko Norbert najlepiej odnalazł się w pracy jako precyzyjny kierowca. Zdradził, że głównym czynnikiem, który motywuje go, gdy rusza na akcję jest adrenalina. To moment, w którym kaskader czuje największy przypływ siły i dokłada wszelkich starań, aby swoją pracę wykonać jak najlepiej.

Praca jako precyzyjny kierowca

Norbert przyznał, że cechą precyzyjnego kierowcy jest przede wszystkim opanowanie. Kaskader musi także słuchać operatora i reżysera, aby dokładnie wykonać to, czego się od niego oczekuje. Najważniejsze są jednak predyspozycje, odpowiednie wyczucie czasu, przestrzeni i pojazdu.

To czuć po prostu, czy ktoś, gdy prowadzi samochód, znajduje się tam, gdzie trzeba. Ma wyczucie czasu, przestrzeni, rozumie, na czym polega kręcenie scen o dużej prędkości i rozumie, że ta prędkość ma być widoczna na ekranie, nie na planie

- powiedział Maciej Maciejowski, koordynator kaskaderów.

Norbert na swoim koncie ma kilka imponujących scen, między innymi taką, kiedy rozpędzonym do 60 km na godzinę tirem z naczepą ustawia się w poślizgu w poprzek ulicy. Te dokonania zobaczyć możemy w filmie „Psy” Władysława Pasikowskiego.

Nigdy tego wcześniej nie robiłem. Oczywiście przygotowywałem się do tego, zajęło mi to tydzień. Musiałem przygotować technicznie i ciągnik, i przyczepę, żeby tak się układała do jazdy, jak ja chcę

– powiedział.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz także:

Magda Boczarska opublikowała bardzo intymne zdjęcie: "Nie planowałam, że kiedykolwiek (...) będę się nim dzielić"

Pogrzeb Dariusza Gnatowskiego będzie wyjątkowo skromny. Aktora komediowego pożegnają zaledwie dwie osoby

Sukcesy polskich filmów za granicą. Czego nie wypada przegapić?

Reporter: Alicja Myśliwiec
Co sądzisz o tym artykule?
57
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0