Gwiazdy

Sinéad O’Connor idzie na odwyk. "W tym roku straciłam kogoś ukochanego"

Sinéad O’Connor/ x-news

Gwiazdy

Sinéad O’Connor idzie na odwyk. "W tym roku straciłam kogoś ukochanego"

Sinéad O’Connor/ x-news

Sinéad O’Connor w długim wątku na Twitterze ujawniła, że ma za sobą wiele traumatycznych lat. Z tego względu przerywa swoją karierę, aby poddać się terapii. - Uzależniłam się od narkotyku innego niż zioło - zdradza artystka. 

Sinéad O’Connor przerywa karierę

Piosenkarka za pomocą mediów społecznościowych ogłosiła, że odłoży swoje występy zaplanowane na 2022 rok. Ten czas zamierza spędzić na terapii.

Miałam bardzo traumatyczne 6 lat, a ten rok był tego końcem. Teraz zaczyna się rekonwalescencja

- wyjaśnia.

W innym tweecie natomiast zapewniła swoich irlandzkich fanów, że jej cztery koncerty zaplanowane w kraju będą nadal odbywać się zgodnie z planem.

Po prostu nie mogę opuścić Irlandii do 2022 roku

- napisała.

Sinéad O’Connor - choroba

W ostatnich latach wykonawczyni "Nothing Compares 2 U" zmagała się ze swoim zdrowiem psychicznym, w tym z myślami samobójczymi.

W tym roku straciłam kogoś ukochanego i wpłynęło to na mnie tak bardzo, że na krótko uzależniłam się od narkotyku innego niż zioło

- wyjaśnia.

Artystka przyznała, że jest otwarta na swoje problemy w nadziei, że zainspiruje to innych cierpiących do szukania pomocy. Teraz bierze udział w terapii. 

Byłam dziś w internetowej grupie wsparcia zdrowia psychicznego z wyłączoną kamerą i lider grupy powiedział, że to wspaniale, że celebryci mówią publicznie o swoich problemach ze zdrowiem psychicznym. Muszę powiedzieć, że to nie jest dobre dla nas! Ponieważ biznesmeni marszczą brwi na temat problemów ze zdrowiem psychicznym

- relacjonuje. 

Sinéad O’Connor o problemach ze zdrowiem psychicznym

Artystka w 2017 r. opublikowała w sieci dramatyczny apel. Wówczas irlandzka piosenkarka po raz kolejny przyznała, że zmaga się z chorobami psychicznymi. Siedząc samotnie w pokoju hotelowym roztrzęsiona O’Connor opowiadała, w jakim jest stanie. 

Jestem zupełnie sama i nie mam absolutnie nikogo w swoim życiu, z wyjątkiem mojego psychiatry, najsłodszego człowieka na świecie, który mówi, że jestem jego bohaterem. To poniekąd żałosne

- powiedziała. 

Choroba psychiczna jest jak narkotyki. Nie patrzy na to, kim jesteś. Walczę jak miliony innych osób, które znam, aby przeżyć każdy dzień. Staram się, ponieważ kocham ludzi, którzy robią to dla mnie. Nie pozostaję przy życiu dla siebie 

- mówiła Irlandka. 

U piosenkarki zdiagnozowano zaburzenie afektywne dwubiegunowe, miewa też napady silnej depresji, w 2015 przeszła próbę samobójczą.

Piosenkarka postanowiła przejść na islam. Teraz nazwa się Shuhada Davitt. W pandemii postanowiła zostać pielęgniarką. Zobacz wideo: 

Zobacz także:

Ola Kowalska pokazała skutki ciężkiej choroby. Córka wokalistki boryka się z nimi do dziś

Rzeczywistość polskich szpitali według lekarza: "Wszędzie brakuje miejsc, ludzie zaczynają masowo umierać"

Jarosław Kulczycki o stracie 19-letniego syna. "Ta rana pozostaje, ale można z nią żyć"

Co sądzisz o tym artykule?
60
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0