Newsy

Rolnik wykopał skarb sprzed kilku tysięcy lat. O znaleziony przedmiot upomniała się policja

Rolnik w kaloszach przekopuje pole.

alicjane/Getty Images

Newsy

Rolnik wykopał skarb sprzed kilku tysięcy lat. O znaleziony przedmiot upomniała się policja

Rolnik w kaloszach przekopuje pole.

alicjane/Getty Images

Policjanci z małopolskiej policji powzięli informację o nietypowym znalezisku pewnego rolnika. Mężczyzna, chcąc zidentyfikować bardzo stary przedmiot, opublikował jego zdjęcie w internecie. Zgodnie z prawem, każdy tego typu artefakt jest własnością Skarbu Państwa. Co może grozić za przywłaszczenie skarbu? 

Narzędzie sprzed kilku tysięcy lat 

Policjanci zabezpieczyli krzemienną siekierkę sprzed kilku tysięcy lat, którą mieszkaniec gminy Raciechowice (woj. małopolskie) znalazł podczas prac rolnych. Mężczyzna pochwalił się znaleziskiem na jednym z forów internetowych. Artefakt wkrótce trafi do muzeum.

Jak poinformował w piątek rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń, funkcjonariusze powzięli informację o nietypowym znalezisku, ponieważ rolnik opublikował zdjęcie kamiennego narzędzia, chwaląc się artefaktem grupie internautów i prosząc o pomoc w jego identyfikacji.

Historyczny przedmiot został zabezpieczony przez policjantów i pracownika Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Krakowie. 36-letni rolnik tłumaczył, że głownię siekierki znalazł kilka lat temu podczas wykopywania ziemniaków, schował do szuflady i zapomniał o niej. O znalezisku przypomniał sobie niedawno i z pomocą internautów starał się o nim więcej dowiedzieć.

Ekspert z dziedziny archeologii po oględzinach wskazał, że jest to siekiera krzemienna czworościenna kultur neolitycznych sprzed kilku tysięcy lat. Eksponat wkrótce trafi do muzeum.

Policjanci przypominają, że obrót zabytkami archeologicznymi jest zabroniony, a jakiegokolwiek znaleziony przedmiot tego typu - zgodnie z ustawą o ochronie zabytków - jest własnością Skarbu Państwa. Nie można nim dowolnie rozporządzać pod zarzutem przywłaszczenia.

Znalazłeś skarb? To trzeba zgłosić

O każdym takim znalezisku trzeba powiadomić niezwłocznie wojewódzkiego konserwatora zabytków, a jeśli nie jest to możliwe - wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Odkrywcom lub przypadkowym znalazcom zabytków archeologicznych przysługuje nagroda, ale tylko jeżeli dopełniły obowiązku powiadomienia właściwego organu i zabezpieczenia przedmiotu oraz miejsca jego odkrycia.

Zabronione jest także prowadzenie nielegalnych poszukiwań zabytków na własną rękę. Wszelkie tego typu działania m.in. przy użyciu urządzeń elektronicznych i technicznych wymagają pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. 

Zobacz wideo: Ważne odkrycie egipskich archeologów. W Sakkarze znaleziono 54 sarkofagi z mumiami i "unikalne artefakty" 

Zobacz też:

Sztuka wypiekania pradawnego chleba. "Z czasem dojrzewa i nadal smakuje"

Jak skutecznie inwestować małe kwoty? Ekonomista radzi: "Zwykle rzeczy, które są modne, są drogie"

Basia Giewont łączy odrębne pasje - śpiew i kryminologię. "Ma równocześnie dwie dusze - naukowca i artystki"

Źródło: PAP |
Co sądzisz o tym artykule?
56
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0