Gwiazdy

Rafał O. usłyszał wyrok za grożenie nożem. Syn Daniela Olbrychskiego skazany 

Syn Daniela Olbrychskiego skazany

Tomasz Urbanek, Jan Kucharzyk/East News

Gwiazdy

Rafał O. usłyszał wyrok za grożenie nożem. Syn Daniela Olbrychskiego skazany 

Syn Daniela Olbrychskiego skazany

Tomasz Urbanek, Jan Kucharzyk/East News

Rafał O., syn Daniela Olbrychskiego został oskarżony o grożenie nożem pracownikowi firmy naprawiającej awarię sieci wodno-kanalizacyjnej. Po prawie 4 latach od zdarzenia na warszawskim Wilanowie, zapadł wyrok. Sąd skazał mężczyznę na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności.

Syn Daniela Olbrychskiego skazany

W marcu 2017 r. syn Daniela Olbrychskiego napadł z nożem na montera, który naprawiał sieć kanalizacyjną w dzielnicy Wilanów w Warszawie. Teraz Rafał. O. usłyszał wyrok. Informacje potwierdziła Aleksandra Skrzyniarz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie w rozmowie z portalem "Plejada":

- Uprzejmie informuję, że 18 grudnia 2020 r. w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Mokotowa w Warszawie zapadł wyrok wobec Rafała O. Sąd skazał ww. za czyn z art. 190 par. 1 Kodeksu karnego na karę 6 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym. Nadto zasądzono od oskarżonego na rzecz pokrzywdzonego kwotę 500 złotych tytułem zadośćuczynienia oraz częściowo obciążono kosztami postępowania. Prokuratura nie złożyła apelacji w sprawie, oceniając orzeczenie jako słuszne. Informacją dotyczącą prawomocności orzeczenia dysponuje sąd, który wydawał wyrok w przedmiotowej sprawie.

Rafał. O przyznał się do winy 

Jak dalej podaje portal, Rafał O. przyznał się do winy. Liczył na ugodę. Proces mężczyzny zaczął się w połowie września 2018 r. Wyrok zapadł natomiast 18 grudnia 2020 r. i nie jest jeszcze prawomocny.

Syn Daniela Olbrychskiego i napaść z nożem

W rozmowie z "Super Expressem", poszkodowany opowiedział, ja wyglądała cała sytuacja. Szczegółowo opisał wówczas zachowanie Rafała O.

Był ubrany jak Rambo. Przepasany szerokim wojskowym pasem, na głowie miał kask i lornetkę na szyi. Podszedł do mnie, uchyliłem szybę. Miałem odpalony silnik. Wyciągnął nóż i przyłożył mi go do szyi. Powiedział, że mnie zabije. W jego oczach widziałem obłęd. Wrzuciłem wsteczny bieg, jego ręka odbiła się, nóż wypadł mu z ręki. Wtedy zaczął uciekać, a ja znowu zadzwoniłem po policję... - powiedział mężczyzna.

Zobacz też:

Zobacz wideo: Daniel Olbrychski – legenda polskiego kina

Co sądzisz o tym artykule?
70
10
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0