Zimne dłonie i stopy? "Mózg chroni ważne organy"
Znacie to uczucie, gdy wystarczy kilka minut na mrozie, by dłonie i stopy zaczęły drętwieć, piec lub nieprzyjemnie szczypać? Nawet grube rękawiczki i ciepłe skarpety czasem nie dają wystarczającej ochrony, a zimno szybko daje o sobie znać.
Jak tłumaczą naukowcy, to naturalna reakcja organizmu na niską temperaturę. Gdy robi się zimno, ciało uruchamia mechanizm obronny zwany wazokonstrykcją, czyli skurczem naczyń krwionośnych w kończynach. W efekcie zmniejsza się dopływ ciepłej krwi do palców rąk i stóp, a organizm skupia się na ochronie najważniejszych narządów – serca, mózgu oraz jamy brzusznej. Wyjaśniają to eksperci m.in. w artykule w "The New York Times" (NYT) i na stronie Kliniki w Cleveland, jednym z najlepszych ośrodków medycznych na świecie, specjalizującym się w opiece klinicznej, badaniach i edukacji zdrowotnej.
- Narządy wewnętrzne ogrzewają nas, gdy siedzimy, a mięśnie stają się głównym źródłem ciepła, gdy jesteśmy aktywni. Ale w dłoniach i stopach nie mamy przecież żadnych organów ani głównych mięśni - jest tylko dużo miejsca, gdzie ciepło może uciekać i niewiele izolacji (lub tłuszczu), by je zatrzymać - mówi, cytowany w publikacji NYT Stephen Cheung, profesor kinezjologii na Uniwersytecie Brock w Ontario.
Jak tłumaczy, dłonie i stopy pozostają ciepłe dzięki gęstej sieci drobnych naczyń, w których krąży krew pompowana z serca. Naczynia te zwężają się pod wpływem zimna, a organizm próbuje ograniczyć "straty" i skierować ciepłą krew do ważnych narządów. - Twój mózg mówi: "Mogę żyć bez rąk i stóp. Nie mogę żyć bez serca, płuc, wątroby" - obrazuje dr Cheung.
Specjaliści z Kliniki w Cleveland tłumaczą to zaś tak: "Krew przepływa z serca do dłoni przez tętnicę łokciową i tętnicę promieniową w przedramieniu. Mięśnie wokół tych tętnic napinają się (kurczą), gdy jesteś wystawiony na działanie zimna. Twój organizm automatycznie transportuje krew, aby zachować ciepło i chronić ważne narządy, takie jak serce i płuca" - informują.
Dodają, że czasami naczynia krwionośne kurczą się nagle, nie tylko pod wpływem chłodu. Wtedy nawet w temperaturze pokojowej pojawia się uczucie zimna w dłoniach. Takie częste skurcze naczyń mogą uszkodzić tkankę dłoni i spowodować owrzodzenia skóry.
Jak się okazuje, zimno w dłoniach i stopach częściej odczuwają kobiety niż mężczyźni, a także dzieci i osoby z niedowagą. Wszystko przez mniejszą masę mięśniową i tłuszczową, które pozwalają generować i zatrzymywać ciepło. Z kolei u starszych osób nerwy i naczynia krwionośne z czasem ulegają degradacji i w efekcie również ta grupa bardziej odczuwa zimno w kończynach.
- Naczynia krwionośne w ich dłoniach i stopach szybciej się kurczą pod wpływem chłodu - wyjaśnia Mike Tipton, profesor fizjologii ludzkiej i stosowanej na Uniwersytecie w Portsmouth w Anglii.
Zimne dłonie i stopy – kiedy to powód do niepokoju?
Zimne dłonie i stopy nie zawsze są jedynie reakcją na pogodę. Eksperci cytowani przez "The New York Times" podkreślają, że w niektórych sytuacjach mogą one być sygnałem, iż w organizmie dzieje się coś więcej i warto skonsultować się z lekarzem.
Jednym z objawów, które powinny zwrócić uwagę, jest zjawisko Raynauda. Polega ono na napadowym blednięciu palców rąk lub stóp, często po kontakcie z zimnem lub w sytuacjach silnego stresu. Jak wyjaśnia reumatolog Bartosz Fiałek, zmiany te mogą dotyczyć także nosa czy małżowin usznych, choć zdarza się to rzadziej
- Najczęściej ten objaw następuje na skutek niskiej temperatury otoczenia albo pod wpływem silnych emocji - wyjaśniał w rozmowie z tvn24.pl Bartosz Fiałek, specjalista w dziedzinie reumatologii z Pomorskiego Centrum Reumatologicznego.
Uczucie zimna w kończynach bywa też związane z poważniejszymi schorzeniami układu krążenia. Wśród nich specjaliści wymieniają zakrzepy w kończynach oraz chorobę tętnic obwodowych (PAD), czyli zwężenie naczyń krwionośnych. Lekarze z Cleveland Clinic tłumaczą, że przyczyną jest odkładanie się blaszki miażdżycowej w tętnicach, co ogranicza dopływ krwi do rąk i stóp, powodując ich wychłodzenie.
Lista możliwych przyczyn jest jednak dłuższa. Zimne kończyny mogą towarzyszyć uszkodzeniom nerwów, które zaburzają odczuwanie temperatury i regulację naczyń krwionośnych. Często pojawiają się również przy niedoczynności tarczycy i anemii. Jak podkreślają lekarze, zbyt niska produkcja hormonów tarczycy spowalnia metabolizm całego organizmu, co sprawia, że uczucie chłodu może występować nawet w ciepłym otoczeniu.
Dr Neha Vyas, specjalistka medycyny rodzinnej, podkreśla, że zimne dłonie i stopy mogą być także efektem działania niektórych leków. Chodzi m.in. o beta-blokery, stosowane w leczeniu nadciśnienia, choroby niedokrwiennej serca, arytmii, niewydolności serca, po przebytym zawale, a także przy migrenach czy stanach lękowych, oraz o preparaty zawierające pseudoefedrynę.
Jak skutecznie się rozgrzać?
Jak skutecznie się rozgrzać w zimne dni? Eksperci podkreślają, że kluczem do ochrony dłoni i stóp przed wychłodzeniem nie jest jedynie noszenie grubych rękawiczek czy skarpet, lecz utrzymanie ciepła całego ciała. Jak podaje "The New York Times", dr Cheung wyjaśnia, że jeśli tułów pozostaje dobrze ogrzany, mózg nie "oszczędza" krwi, ograniczając przepływ do kończyn, co zmniejsza ryzyko marznięcia palców.
- Rękawiczki niewiele pomogą, jeśli kurtka jest rozpięta. Organizm traci ciepło jako całość, dlatego należy chronić całe ciało, a nie tylko jego fragmenty – podkreśla anestezjolog i specjalista intensywnej terapii Przemysław Rupart w rozmowie z TVN24.
Warto też pamiętać, kiedy i jak zdejmować kolejne warstwy ubrań. Jak tłumaczy dr Mike Tipton, cytowany przez "The New York Times", nadmierne pocenie się może osłabić izolację odzieży. Pot wypełnia malutkie kieszonki powietrza w tkaninie, które normalnie zatrzymują ciepło między skórą a ubraniem, przez co ciało szybciej traci temperaturę
Według specjalistów z Cleveland przepływ krwi do dłoni możemy też zwiększyć, ograniczając czas spędzany w zimnie, stosowanie rutynowej pielęgnację skóry oraz unikanie stresu i lęku, gdyż zwiększona ilość adrenaliny, z jaką mamy do czynienia w takich stanach, prowadzi do obkurczania naczyń krwionośnych. Co więcej, unikać należy także wyrobów tytoniowych, gdyż nikotyna jest substancją o działaniu obkurczającym naczynia krwionośne. Wykluczyć należy też spożycie alkoholu, który zaś powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych na powierzchni ciała, co daje chwilowe wrażenie ciepła, ale jednocześnie organizm traci ciepło szybciej. Co z kawą? Kofeina ogranicza przepływ krwi do kończyn i wywołuje zimno.
Więcej przeczytasz na tvn24.pl
Zobacz także:
- Uwaga turyści. Niedźwiedź na popularnym szlaku w Tatrach. "Nie ryzykujcie!"
- Pogoda na jutro. W tych regionach pokrywa śnieżna zwiększy się o 10 cm
- Do kiedy potrzyma mróz? Padła konkretna data
Autor: Nastazja Bloch
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages