Zimowy dodatek sprzed lat znów na topie. Mufki wracają do mody

Zimowy dodatek sprzed lat znów na topie. Mufki wracają do mody
Zimowy dodatek sprzed lat znów na topie. Mufki wracają do mody
Źródło: Claudio Lavenia/GettyImage
Mufki kiedyś były obowiązkowym elementem zimowej garderoby. Chroniły przed chłodem, a jednocześnie dodawały stylu eleganckim płaszczom i futrom. Choć przez lata straciły na popularności, dziś wracają do łask. Jak je stylizować?

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo.

Klatka kluczowa-29960
Swetry, rękawiczki i czapki wełniane - jak prać i suszyć? - napisy
Źródło: Dzień Dobry TVN

Mufka – zapomniany hit zimowych stylizacji

Jeszcze kilka dekad temu nie wyobrażano sobie zimowych spacerów bez mufek, czyli charakterystycznych "golfów" na dłonie, które chroniły je przed mrozem. Te praktyczne dodatki wyglądały jak małe rękawiczki bez palców. Często wykonane z miękkiego futra, wełny lub skóry.

Mufki były nie tylko funkcjonalne, ale też stylowe – stanowiły elegancki akcent w damskich płaszczach i futrach, a ich popularność sięgała XIX i początku XX wieku, szczególnie wśród kobiet spacerujących po zimowych alejach miast i parków. Były symbolem szyku i luksusu. Często ozdabiano je nawet haftami, czy futrzanymi obszyciami.

Jednak dodatek ten pełnił przede wszystkim rolę ochronną. Dzięki "grzejącej tubie", do której jednocześnie wkładało się obie ręce, dłonie zawsze pozostawały ciepłe, nawet w największe mrozy.

Mufka – od renesansowych zarękawków do zimowego klasyka

Mufki, w Polsce znane także jako zarękawki, mają bogatą historię sięgającą XVI wieku. Nosili je zarówno mężczyźni, jak i kobiety, zakładając do płaszczy, a niekiedy także do sukien balowych.

W XIX wieku mufki stały się jednak dodatkiem typowo kobiecym. Używały ich panie oraz małe dziewczynki. Charakterystyczny sznurek pozwalał zabezpieczyć mufkę przed zgubieniem, a niektóre egzemplarze posiadały nawet małe kieszonki na monety.

Na przełomie XIX i XX wieku mufki wciąż były popularne, choć zaczęły ustępować miejsca praktyczniejszym rękawiczkom, wygodniejszym w codziennym użytkowaniu.

Mimo że mufki nie są dziś tak powszechne jak klasyczne zimowe akcesoria, ten elegancki dodatek nigdy całkowicie nie zniknął z mody. Wciąż wybierają go chociażby miłośnicy mody retro. Współczesne mufki dostępne w wielu wariantach pokochały także świeżo upieczone mamy. Praktyczny dodatek panie przypinają do rączki wózka dziecięcego. Dzięki temu podczas zimowych spacerów unikają konieczności zdejmowania rękawic.

Mufki – jak je stylizować?

Współczesna moda chętnie sięga po ten zapomniany dodatek, łącząc jego praktyczną funkcję z estetyką retro i nowoczesnym designem. Mufki doskonale odnajdują się zarówno w eleganckich, jak i casualowych zestawach. Noszone do klasycznych wełnianych płaszczy dodają stylizacjom szyku i nawiązują do dawnej elegancji, natomiast w połączeniu z puchowymi kurtkami i miejskim lookiem zyskują bardziej codzienny charakter.

Projektanci również dostrzegli potencjał mufek. Na wybiegach zyskały nowe interpretacje i luksusowy charakter. Hermès prezentował je jako wyrafinowany dodatek do zimowych stylizacji, a Chanel w kolekcji jesień–zima 2017 zaproponował mufkę w formie eleganckiej torebki, udowadniając, że ten element może pełnić nie tylko funkcję ocieplającą, ale i modowy statement.

Współczesne mufki pojawiają się w różnych wariantach – od minimalistycznych modeli z wełny i skóry, po bogato zdobione wersje z futrem, haftami czy biżuteryjnymi detalami. Dzięki temu łatwo dopasować je do własnego stylu i uczynić z nich wyrazisty akcent zimowego looku.

Zobacz także:

podziel się:

Pozostałe wiadomości