Zapiekanka - pierwszy polski fast food rodem z PRL-u. "W domu nigdy nie wyjdzie taka sama"
Fenomen polskich zapiekanek
Zapiekanka to jedno z najprostszych dań - składa się z pieczywa, pieczarek i sera. Wystarczy jedynie 6-10 minut, by cieszyć się pyszną przekąską. Właśnie ten prosty przepis od dziesiątek lat skrada serca Polaków. Dzięki temu zapiekanki można nazwać pierwszym i najlepszym polskim fast foodem.
Popularnością cieszą się m.in. zapiekanki Grzegorza Adamusa, który w Dzień Dobry TVN opowiedział o swoim przepisie na sukces.
- Tajemnicą naszych zapiekanek jest przede wszystkim nasze własne pieczywo oraz mieszanka trzech rodzajów serów. Zapiekanka upieczona w domu nigdy nie wyjdzie tak, jak my pieczemy, że to jest kilka sztuk na blaszce. To po prostu jest aromat, temperatura większa, bo my mamy prawie 300 stopni, a żaden piekarnik nie osiąga takiej temperatury - powiedział właściciel punktu z zapiekankami.
Ikona ulicznego jedzenia w PRL-u
Zapiekanka była ikoną ulicznego jedzenia już w PRL-u. Pomysł na nią narodził się w latach 70. XX w. dzięki sprowadzeniu licencji na produkcję bagietek przez Edwarda Gierka. Michał Gołąb jest zdania, że najbardziej popularne zapiekanki pochodzą z krakowskiego Kazimierza.
Jak podkreślił Grzegorz Adamus, sprzedaż zapiekanek na początku lat 90. nie była łatwa.
- Nie było marketów, tylko pamiętam, że kupowaliśmy normalnie małe keczupy w słoiczkach w sklepie spożywczym, wlewaliśmy do butelek i polewaliśmy, już nie mówiąc o dodatkach. Nikt tam nie słyszał o cebulkach prażonych - dodał.
Więcej ciekawostek dowiesz się w materiale wideo.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Co jedliście w czasach szkolnych w dzieciństwie? Sebastian Olma przedstawił swoje smaki
- Smaki dzieciństwa, czyli przepisy pełne dobrych wspomnień Andrzeja Polana
- Jakie smaki z dzieciństwa wspomina Agnieszka Sienkiewicz-Gauer?