Rafał Rutkowski o dzieciach i byciu ojcem
Komik wyznał, że bycie tatą to jego "najważniejsza robota życiowa". - Dzieci są dla mnie olbrzymią radością. Ustawiły mi priorytety życiowe, wiem, co jest ważne w życiu, a co nie. Są dla mnie wielką inspiracją i uwielbiam sobie z nich żartować na scenie, dostarczają mi materiał - powiedział w Dzień Dobry TVN Rafał Rutkowski.
Nasz rozmówca wyznał, że niektóre żarty, zanim opowie je publiczne, konsultuje ze swoimi dziećmi. - Jeżeli mówię jakiś żart o synu albo o córce, a szczególnie żart, który ma w sobie ziarenko prawdy, a najczęściej takie żarty są najfajniejsze, to wiadomo, że muszę najpierw uprzedzić albo w ogóle dostać licencję, czy ja mogę taki żart powiedzieć. Problem polega na tym, że nasze dzieci żyją w świecie bardzo otwartym, moje dzieci nie chwalą się tym, że jestem ich ojcem, ale ludzie wiedzą i mogą skonfrontować to, co ja mówię na żywo z moim synem czy córką i czasami nie musi to być fajne. Jeżeli wymyślam żart, najpierw pytam, mówię go, najczęściej jest "Tak, tata, spoko" albo jest coś takiego "Ale to już kiedyś mówiłeś, to jest nudne, wymyśl coś innego" - wyznał.
Rafał Rutkowski i jego "Wehikuł czasu"
W swoim najnowszym programie "Wehikuł czasu" Rafał Rutkowski wraca do czasów PRL-u. - Polski stand-up rzadko zajmuje się PRL-em. Dlatego, że komicy są tak młodzi. Ja się urodziłem w PRL-u głębokim. I przypomniałem sobie, że w przedszkolu, był taki dzień Ludowego Wojska Polskiego. Przychodził żołnierz i wtedy była taka tradycja, że żołnierzowi trzeba było dać podarek albo papierosy, albo wodę po goleniu. I pamiętam, miałem taki fartuszek z muchomorkiem, mając 4-latka, szedłem z domu do przedszkola z papierosami i wodą kolońską w kieszeni. Jak żul. Siedziałem, żołnierz opowiadał swoje historie, na koniec dawało mu się goździk, papierosy i on zabierał od dzieci do reklamówki i wychodził. To jest prześmieszna historia. Uświadomiłem sobie, jaki to jest totalny absurd, ale takie były czasy - podsumował.
Gdzie i kiedy będzie można posłuchać całego nowego programu komika? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Jak Anita Werner poznała ukochanego? "Dopiero za drugim razem skutecznie"
- Brooklyn Beckham komunikuje się z rodzicami tylko przez prawników. "Łamiąca serce historia"
- Sandra Kubicka odwiedziła dom, w którym mieszkała z Baronem. "Niespodzianka na mnie czekała"
Autor: Katarzyna Oleksik
Źródło zdjęcia głównego: Wojciech Olkuśnik/East News