Dalsza część tekstu pod wideo:
Łódź. Gęsty dym w Centrum Zdrowia Matki Polki
W poniedziałek 4 maja przed godz. 22:00 w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Staż została poinformowana o pożarze w placówce.
Strażacy natychmiast udali się na miejsce, gdzie panowało duże zadymienie. Kapitan Łukasz Górczyński ze straży pożarnej w Łodzi przekazał, że przyczyną wystąpienia zadymienia było stopienie się przewodów elektrycznych i lampy na poziomie -1.
Pożar w łódzkim szpitalu. 16 noworodków ewakuowanych
Zadymienie dostało się na 2 piętro szpitala, gdzie przebywały noworodki.
- Strażacy przenieśli 16 noworodków na inny oddział, 11 zostało pod obserwacją, bo w tej części gdzie leżały, nie było zadymienia. Pod koniec akcji zgłosiły się dwie osoby z personelu medycznego, które uskarżały się na zawroty głowy i one zostały na miejscu przebadane przez lekarza - tłumaczył strażak.
Straż zakończyła działania przed godz. 3:00. W akcji udział wzięło 11 zastępów strażackich.
Zobacz także:
- Polsce grozi pustynnienie. Naukowcy biją na alarm. Jak oszczędzać wodę w domu?
- Takiej zimy nie było od lat. Po niej przyjdzie susza, czy podtopienia?
- Susza kosztuje Polskę miliardy. "Śnieg to jest nasze polskie białe złoto"
Autorka/Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: TVN24
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/hxdbzxy