Nawet 20 dni bólu głowy w ciągu miesiąca. "Okazało się, że migrena jest bardzo ciężką chorobą"
Osiem dni w miesiącu bez bólu głowy - historia pacjentki chorującej na migrenę przewlekłą
Julia Krasoń, odkąd pamięta, zmaga się z migreną, która z biegiem czasu przybrała znacznie cięższą postać.
- Przewlekła postać migreny towarzyszy mi od kilku lat, natomiast migrena epizodyczna od dzieciństwa - wyznała gościni Dzień Dobry Wakacje.
Pacjentka była zmuszona przywyknąć do funkcjonowania z bólem, który dla wielu osób stałby się przeszkodą w codziennych aktywnościach.
- Jeżeli żyjesz w przewlekłym bólu, to uczysz się to maskować i bardzo często po mnie nie widać, że mam atak albo że jestem wykończona po ataku, ponieważ biorę leki i nie każdy atak jest taki silny - wyjaśniła.
Zwykle w skali miesiąca doświadcza od 15 do 20 ataków migreny.
- Żeby tydzień bez bólu głowy się wydarzył, musiałam przejść kilkuletnie leczenie. Od tamtego czasu ten tydzień się już niestety nie powtórzył. To było dość niepokojące dla mnie, jak można tydzień przeżyć bez bólu głowy i bez wszystkich innych objawów - dodała Julia Krasoń.
Migrena przewlekła - czym jest?
Prof. dr hab. Izabela Domitrz zwróciła uwagę, że współczesna medycyna postrzega migrenę jako poważną chorobę neurologiczną, która może się rozwijać.
- Okazało się, że migrena jest bardzo ciężką chorobą. Ewoluuje z migreny epizodycznej z rzadkimi postaciami, poprzez migrenę epizodyczną z częstymi napadami, do migreny przewlekłej - uświadomiła neurolog.
Specjalistka wyjaśniła również, czym charakteryzuje się najbardziej zaawansowana postać schorzenia.
- Migrena przewlekła polega na tym, że dochodzi do prawie codziennego bólu, a 8 dni w miesiącu spośród tych dni z bólem głowy to są dni, w których możemy rozpoznać cechy migrenowe. A w pozostałych dniach te cechy się zacierają, czyli pacjent praktycznie cierpi non stop - doprecyzowała lekarka.
Dodała także, że osoby cierpiące na migrenę są szczególnie wrażliwe na bodźce zewnętrzne.
- Mózg pacjenta z migreną jest nadwrażliwy na te bodźce, które dla przeciętnego człowieka nie są bodźcami szkodliwymi - powiedziała gościni Dzień Dobry Wakacje.
Nowoczesne leczenie migreny, które daje nadzieję
Jak wyjaśniła prof. Domitrz, przełom w leczeniu migreny nastąpił wraz z lepszym poznaniem mechanizmów odpowiedzialnych za rozwój choroby.
- Od kiedy mamy skuteczne leki? Od wtedy, kiedy potwierdziliśmy, że patogeneza migreny oparta jest o konkretne neuropeptydy, które leżą u podstawy i na które możemy zadziałać - oznajmiła neurolog.
Z możliwości nowoczesnego leczenia korzysta m.in. Julia Krasoń. Obecnie uczestniczy w programie terapeutycznym finansowanym przez NFZ.
- Jestem na etapie leczenia w programie NFZ, leczenia migreny przewlekłej. Na początku to było leczenie toksyną botulinową, teraz przeciwciałami monoklonalnymi. To jest leczenie specjalistyczne, wycelowane typowo w migrenę. Miałam miesiąc, kiedy z 15-20 dni migrenowych zeszło mi do 8. To był dla mnie szok, bo przestałam trochę wierzyć w to, że mogę żyć inaczej. Niestety teraz znowu miałam pogorszenie, ale liczę, że to przez upały, zmiany życiowe - wyznała w Dzień Dobry Wakacje cierpiąca na bóle głowy pacjentka.
Nie oglądałeś Dzień Dobry Wakacje na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Zatrucie w ośrodku rehabilitacyjnym. "Dochodzenie epidemiologiczne cały czas trwa"
- PCOS to najczęstsze zaburzenie hormonalne u kobiet. Dlaczego zmieniono nazwę? "Eksperci zwracali uwagę"
- Tysiące zakażeń pasożytem, który wywołuje "wybuchową biegunkę". Dwie osoby nie żyją