Styl Życia

Wielozadaniowość, czyli problem współczesnych kobiet. "To straszne co robimy sobie i innym"

Styl Życia

Wielozadaniowość, czyli problem współczesnych kobiet. "To straszne co robimy sobie i innym"

Multitasking, czyli wielozadaniowość, to cecha, którą posiadają miliony współczesnych kobiet. Wykazują się nią szczególnie teraz w czasach pandemii, gdy muszą dzielić swój czas równocześnie na pracę i opiekę nad dzieckiem. Jednak czy to nie przesada? Jak ogarnąć pracę, dom oraz pociechy i nie zwariować? A może warto czasem odpuścić? W studiu Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy na ten temat z Tatianą Mindewicz–Puacz i Aleksandrą Radomską. 

Multizadaniowość w czasach pandemii

Jakiś czas w mediach społecznościowych wielkie emocje wywołał filmik zamieszczony przez Good Morning America, ukazujący młodą mamę, która równocześnie pracuje, karmi dziecko oraz odciąga pokarm.

W Dzień Dobry TVN na owy temat poruszyliśmy z psychoterapeutką Tatianą Mindewicz–Puacz oraz blogerką i autorką książki "Mam wątpliwość", Aleksandrą Radomską. Czy taka wielozadaniowość wśród kobiet to naturalne zjawisko? Pierwsza z nich odpowiedziała:

Kobiety mają tendencję do tego, żeby robić więcej, dlatego, że robią to lepiej, szybciej, sprawniej i lubią mieć nad tym kontrolę. Chociaż faktycznie badania pokazują - w pandemii było to wybitnie widoczne - że nadal mężczyzna spędza na zrobieniu obowiązków domowych około 2,5 h, a kobieta prawie 5 h

Problemy współczesnych kobiet

Nie jest to jednak coś, czym można się szczycić. Aleksandra Radomska zdradziła, że powyższy filmik ją bardzo zasmucił. Dlaczego?

Bo on ugruntowuje, że ty "możesz". Bo nas się socjalizuje do tego, żebyśmy my wyrażały i budowały swoje poczucie własnej wartości na podstawie tego, ile nam się uda ogarnąć. I odhaczamy te punkty. (...) A potem jak już z tego wycieńczenia trafimy do szpitala, to się nagle okaże, że zrobiłyśmy z wszystkich osoby nieudolne i takie, które nie są sobie w stanie poradzić. I to jest straszne, co my robimy sobie i innym, wmawiając, że jesteśmy jakimiś nadludźmi

Zaapelowała do mężczyzn, by opiekowali się swoimi partnerkami i pomagali im w codziennych obowiązkach, nie czekając na to, aż ktoś ich wyręczy i dodała, że kobiety także powinny na siebie zacząć patrzeć łagodniej i nie wymagać od siebie zbyt wiele oraz zbyt często.

Trzeba na siebie spojrzeć łaskawiej, czulej. Tak, jak notabene, chciałybyśmy, by inni na nas patrzyli. Bo my łakniemy tej akceptacji, której sobie nie jesteśmy w stanie ofiarować

- powiedziała Aleksandra Radomska.

Co robimy, gdy się kłócimy? "Kłótnia w związku jest potrzebna, ale trzeba umieć to robić":

Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
74
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0