Newsy

Jest nas coraz mniej! "Najwyższa liczba zgonów po II wojnie światowej"

noworodek

Jill Lehmann Photography/GettyImages

Newsy

Jest nas coraz mniej! "Najwyższa liczba zgonów po II wojnie światowej"

noworodek

Jill Lehmann Photography/GettyImages

Rodzi się coraz mniej Polaków. Jak donosi "Dziennik Gazeta Prawna" od dawna nie mieliśmy tak niskiej liczby urodzeń. Co gorsza, dochodzi do tego najwyższa od dekady liczba zgonów. W minionym roku zmarło więcej osób, niż się urodziło.

Polaków jest coraz mniej

Jak czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej", dane z systemu PESEL za zeszły rok ujawniają trzy rekordy.

- Liczba urodzeń (357,4 tys.) była najniższa od 2004 r., zaś liczba zgonów – najwyższa po II wojnie światowej (486,2 tys.) - podkreśla dziennik i dodaje, że to głównie efekt epidemii COVID-19 i jej konsekwencji dla systemu ochrony zdrowia.

- Dane prowadzą do kolejnej konkluzji: w ubiegłym roku urodziło się niemal o 129 tys. osób mniej, niż zmarło. Ta różnica jest 3,5-krotnie większa niż w 2019 r.; wtedy – jeśli weźmiemy pod uwagę informacje z rejestru PESEL – wynosiła 36,4 tys. - informuje gazeta.

Pandemia wpłynęła na mniejszą liczbę urodzeń

Jak dodaje, statystyki dotyczące urodzeń mogą być zaskoczeniem.

- Nie brakowało bowiem opinii, że skutkiem lockdownu, wprowadzonego od połowy marca, może być baby boom. To zjawisko na razie nie znajduje odzwierciedlenia w danych z rejestru PESEL (marcowo-kwietniowy baby boom powinien wpłynąć na wzrost statystyk za grudzień i styczeń) - pisze dziennik.

- Obawy wyraźnie górowały nad krótkookresowymi nadziejami. Czarnowidztwo związane z COVID-19 zadomowiło się w domach, głowach i łóżkach Polaków – komentuje w rozmowie z "DGP" prof. Piotr Szukalski, demograf z Uniwersytetu Łódzkiego.

Jego zdaniem trudno było oczekiwać wzrostu urodzeń, ale mimo to skala spadku zadziwia.

Zobacz wideo: Porozmawiajmy przy kolacji o… śmierci

Zobacz także:

Nie żyje mężczyzna, który zaszczepił się przeciw COVID-19. "Czekamy na ostateczną weryfikację przez lekarza"

Polacy chorują ze stresu. Jak sobie z nim radzić? Lekarz: "Wystarczy wprowadzić w życie zasadę czterech S"

Syn Papcia Chmiela o początkach komiksowej kariery ojca. "Tata potrzebował pieniędzy na moje pieluszki"

Źródło: PAP |
Co sądzisz o tym artykule?
64
5
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0