Styl Życia

Jedyny taki ślub, czyli sakramentalne „tak” w zimnych wodach Bałtyku

"Jedyny taki ślub". Reporter: S. Brózda, M. Zieliński

Izabella i Artur to para, którą połączyło morsowanie. Zakochani postawili przypieczętować swój związek, a naturalnym miejscem na zorganizowanie ceremonii było polskie morze. Tym sposobem po raz pierwszy na plaży w Mielnie, podczas 17. Międzynarodowego Zlotu Morsów odbył się prawdziwy ślub. Chociaż zimowe temperatury były odczuwalne, atmosfera była iście gorąca. Skąd pomysł na taki ślub?

Zaręczyny i ślub

Artur podczas zeszłorocznego zlotu morsów spontanicznie oświadczył się swojej wybrance na scenie. Zaskoczona i szczęśliwa Izabella przyjęła zaręczyny. Aby tradycji stała się zadość, po roku para postanowiła sfinalizować swój związek. Podczas 17. Międzynarodowego Zlotu Morsów odbyła się ceremonia ślubna. Jak wyglądała?

Od samego rana trwały przygotowania. Na mieleńskiej plaży rozłożony został biały dywan i altana. Choć pogoda w lutym dała się we znaki, atmosfera rozgrzewała zarówno młodą parę, jak i oczekujących gości, a było ich nie mało. Oprócz rodziny nowożeńców, w ceremonii uczestniczyło około siedem tysięcy morsów z całej Polski!

Morsy nas rozgrzewają do pracy. Czekamy na parę młodą i intensywnie się przygotowujemy. Zaczęliśmy już wczoraj od samego rana. Jest chłodno i temperatura nam tego nie ułatwia, ale się staramy

- powiedziała Anna Barczak, współorganizatorka ślubu.

Ceremonia na plaży

Izabella tuż przed ślubem przyznała, że bardzo się stresuje. Oprócz emocji związanych z samą ceremonią przyszła panna młoda obawiała się także tłumu ludzi i ich reakcji. Bardziej śmiały okazał się mąż.

Żonę widziałam godzinkę temu, nie widziałam kreacji, nie wiedziałem nic. Jestem bardzo ciekawy

 – przyznał Artur.

Sama ceremonia przebiegła zgodnie z planem młodej pary. Zakochani powiedzieli sobie sakramentalne „tak”, a tuż po przypieczętowaniu związku, Izabella w długiej, białej sukni wraz z mężem wskoczyli do wody.

Cały pomysł wyszedł od życzliwych ludzi z Mielna, pomogli nam z tym wszystkim. Po naszych zaręczynach, dali nam propozycję, że nam pomogą i zorganizują piękną imprezę. Było pięknie

    – podsumował Artur.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Skąd para wzięła pomysł na zorganizowanie ślubu na plaży? Zobaczcie wideo.

 Zobacz też:

Co sądzisz o tym artykule?
75
7
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0