Dalsza część tekstu pod wideo:
Czym jest "saneczkowanie" u kota?
Właściciele kotów dość często mogą oglądać zabawne, często niecodzienne zachowania swoich pupili. Jednak niektóre z czynności, wykonywane przez naszych małych przyjaciół, nie powinny być wcale powodem do śmiechu. Wśród nich jest tzw. saneczkowanie.
Choć nazwa ta nie kojarzy nam się z niczym negatywnym, u kota może być oznaką poważnych problemów zdrowotnych. O saneczkowaniu mówimy, gdy kot po skorzystaniu z kuwety ociera zad po podłodze, dywanie czy kanapie.
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie behawiorystki zwierząt Julii Śramy. Ekspertka tłumaczy w nim, dlaczego nie można bagatelizować takich zachowań kota.
"Saneczkowanie" kota - co to może oznaczać?
Jak tłumaczyła w nagraniu kocia behawiorystka Julia Śrama, "saneczkowanie" może być ważnym sygnałem ostrzegawczym dla właścicieli.
- Najczęstsza przyczyna? Zatkane gruczoły okołoodbytowe, ale takie saneczkowanie może oznaczać także świąd, alergię, zaparcia, pasożyty, aż w końcu zapchanie kłakami. Jedno jest pewne. Pojawiający się taki objaw nie jest podstawą do nagrywania tiktoków, a raczej do odwiedzania lekarza weterynarii - powiedziała ekspertka w nagraniu opublikowanym na Instagramie.
- Do rozważenia będzie dieta łatwostrawna, opróżniająca gruczoły, być może z niewielkim dodatkiem błonnika, bądź odrobiną warzyw. Standardowo, zamiast śmiać się ze śmiesznych objawów, raczej zastanów się, jak czuje się twój kot - podsumowała.
Zobacz także:
- Polacy przed sądem za polowania na nosorożce w Afryce. "Dlaczego miałoby mi być szkoda?"
- Myśliwy-miliarder zginął podczas polowania. Na drodze stanęła mu "czarna śmierć"
- Psy wykorzystywane są do nielegalnych polowań. "Panuje takie chore przekonanie, że głodny chart będzie szybciej biegał"
Autor: Aleksandra Matczuk
Źródło: Instagram
Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/ Chris Winsor