Liście jesienią - grabić czy nie grabić?
Jesienne grabienie liści jest jednym z najbardziej charakterystycznych prac ogrodowych. Kolorowa warstwa pojawiająca się pod drzewami i krzewami może jednak pełnić w ogrodzie pożyteczną funkcję. Nie oznacza to więc, że wszystkie opadłe liście powinniśmy systematycznie usuwać.
- Możemy je zostawiać np. na rabatach, bo będą naturalną ściółką dla roślin, ale jeśli liście spadają na trawnik, to bezwzględnie musimy je zgrabić, bo inaczej będą blokowały dostęp światła do trawy i po zimie ten trawnik na wiosnę będzie wyglądał kiepsko - wyjaśnił Łukasz Skop.
Grabienie nie musi jednak oznaczać końca ogrodowego "życia" liści.
- Liście, które zgrabimy, możemy wykorzystać z pożytkiem. Nie wrzucajmy ich do śmieci, tylko dołóżmy na przykład do kompostownika. Albo zróbmy z nich prawdziwe złoto ogrodników, czyli ziemię liściową - wskazał ogrodnik.
Ziemia liściowa - jak ją stworzyć?
Przygotowanie ziemi liściowej nie wymaga skomplikowanego sprzętu ani wygospodarowania dużej przestrzeni.
- Wystarczy zwykły, foliowy worek na śmieci. Napełniamy go liśćmi. Jeśli liście są mokre, to część wykonania mamy z głowy. Ale jeśli są suche, to warto je dodatkowo polać wodą. Ale oczywiście w ten sposób liście się nie rozłożą, bo potrzebują jeszcze dostępu do tlenu, dlatego worek zawiązujemy i wykonujemy w bokach worka kilka otworów. Tak przygotowane liście odkładamy w zacieniony kącik ogrodu i czekamy rok. W tym czasie grzyby, które znajdują się na powierzchni liści, będą je rozkładały i stworzą wspaniałą ziemię liściową - zaznaczył ogrodnik.
Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na Player.pl.
Zobacz także:
- Stworzyli zjawiskowe ogrody z palmami. "Zatęskniłem za egzotyką"
- Pelargonie to kwiaty dla leniwych. "Można je sadzić do doniczek i na rabaty w ogrodzie"
- Irysy to jedne z piękniejszych kwiatów. "Tutaj wchodzą w grę odmiany praktycznie z całego świata"