Koronawirus

Jak pandemia zmieniła Europę? Dziennikarz przejechał 3 tysiące kilometrów, żeby poznać odpowiedź na to pytanie 

„Jak pandemia zmieniła Europę? - reportaż”

Koronawirus

Jak pandemia zmieniła Europę? Dziennikarz przejechał 3 tysiące kilometrów, żeby poznać odpowiedź na to pytanie 

„Jak pandemia zmieniła Europę? - reportaż”

Od kilku miesięcy świat zmaga się z koronawirusem. Wraz z narastaniem kryzysu epidemiologicznego kolejne kraje europejskie decydowały się na zamknięcie swoich granic i wprowadzanie kolejnych obostrzeń. Po kilku tygodniach kwarantanny, państwa przystąpiły do stopniowego łagodzenia nakazów bezpieczeństwa. Endy Gęsina-Torres udał się w podróż po Europie, żeby sprawdzić, jak jej obywatele radzili sobie z lockdownem. 

Europa kontra koronawirus

Z uwagi na kryzys epidemiologiczny i zamknięte granice, dziennikarz Superwizjera i Uwagi TVN Endy Gęsina-Torres przez 3 miesiące nie mógł zobaczyć się ze swoją rodziną. Bliscy reportera mieszkają w Barcelonie, czyli w miejscu, które wyjątkowo boleśnie odczuło skutki pandemii. Po zniesieniu obostrzeń Gęsina-Torres postanowił wyruszyć na spotkanie swojej rodziny. W trakcie podróży z Warszawy do stolicy Katalonii przejechał m.in. przez Zgorzelec, Gorlitz, Drezno, Norymbergę, Lyon, Grenoble, Niceę, Cannes i Marsylię, gdzie miał okazję porozmawiać ze spotkanymi po drodze Polakami i dowiedzieć się jak poszczególne państwa radzą sobie z koronawirusem.

ZOBACZ: Endy Gęsina-Torres o swojej podróży przez Europę i obecnej sytuacji w Hiszpanii.

Jak pandemia zmieniła Hiszpanię?

Po przebyciu blisko 3 tysięcy kilometrów dziennikarzowi udało się dotrzeć do Barcelony, gdzie na własne oczy zobaczył, jak obecnie wygląda tamtejsza rzeczywistość. Hiszpania jest jednym z z krajów, który najbardziej ucierpiał przez koronawirusa: 240 tys. zainfekowanych osób, z czego prawie 30 tys. zmarło.

Z jednego kryzysu, który się być może teraz kończy, Hiszpanię czeka teraz bardzo głęboki kryzys ekonomiczny 

– zauważył Endy Gęsina-Torres, dziennikarz Superwizjera i Uwagi TVN.

Jak zauważył Gęsina-Torres, nadchodzący kryzys finansowy różni się od tego, który miał miejsce w Hiszpanii w 2008 roku. W wyniku koronawirusa najbardziej ucierpieli mali i średni przedsiębiorcy, którzy stracili płynność finansową oraz branża gastronomiczna i turystyczna, które zostały zamrożone na czas kwarantanny.

W przeciągu 3 miesięcy liczba bezrobotnych w Hiszpanii zwiększyła się o 2 miliony i prawdopodobnie jeszcze wzrośnie. Sytuacja ta w znaczącym stopniu wpłynęła na stan psychiczny tamtejszych obywateli, którzy o wiele częściej cierpią na depresję.

W porównaniu do Nicei, w której byłem, to jest smutno. Tutaj czuć depresję. Tutaj czuć, że ten wirus zebrał żniwo. Prawie 30 tysięcy ofiar śmiertelnych, 245 tysięcy zarażonych. Tutaj ludzie rzeczywiście się przestraszyli i rzeczywiście ten strach cały czas czuć 

– powiedział dziennikarz.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz też:

Minister kultury chce zniesienia ograniczeń dotyczących imprez. Czego dotyczą zmiany?

Samoloty z pełnym składem pasażerów. Podano termin zniesienia limitów

UE jest już po szczycie epidemii. Wyjątkiem są Polska i Szwecja

Reporter: E. Gęsina-Torres, M. Malinowski
Co sądzisz o tym artykule?
52
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0