Świat

Robert Makłowicz zabiera nas w kulinarną podróż po Chorwacji. "Miejscowe ostrygi należą do najlepszych na świecie"

"Smaczna Chorwacja Roberta Makłowicza"

Świat

Robert Makłowicz zabiera nas w kulinarną podróż po Chorwacji. "Miejscowe ostrygi należą do najlepszych na świecie"

"Smaczna Chorwacja Roberta Makłowicza"

Makłowicz zabrał widzów Dzień Dobry TVN nad Adriatyk, a dokładnie do dalekiej Dalmacji, czyli części Chorwacji. Tutaj znajduje się mikrokosmos Roberta. I to tutaj kucharz pomieszkuje już od 9 lat. To właśnie nam zdradził, jakie miejsca warto zwiedzić, aby zjeść najsmaczniej jak to tylko możliwe. 

Robert Makłowicz o Chorwacji

Robert Makłowicz od 9 lat żyje pomiędzy Chorwacją a Polską. Przed wakacjami wyrusza z rodzinnego Krakowa do Dalmacji, na półwysep Pelješac, gdzie ma dom. Spędza tam 3-4 miesiące, poznając od lat regionalną kuchnię, tradycje kulturowe oraz zabytki.

Pierwszy przystanek na restauracyjnej mapie to lokal, w którym kucharz sam łowi owoce morza i ryby, i sam je przygotowuje. Co ciekawe okolica domu Makłowicza jest niemalże pusta. Brak turystów spowodowany jest jednak nie tylko pandemią.

Bo południe Europy, nie tylko Dalmacja, są poza sezonem niemalże puste. Bardzo mało ludzi tu mieszka. W sezonie się zapełnia, ten niby się zaczął, ale nadal jest pusto ze względów epidemicznych. W każdym razie tutaj jest bezpiecznie, nie trzeba chodzić w maskach, dlatego Dalmacja serdecznie was zaprasza

- zachęcił Robert.

Makłowicz odwiedził również tzw. „Małe morze”,  czyli zatokę w głębi lądu. Tutejsze wody słyną z hodowli ostryg i muli.

Jak twierdzą znawcy, miejscowe ostrygi należą do najlepszych na świecie, bo przetrwał tutaj gatunek ostrygi europejskiej

- wyjaśnił Makłowicz.

Robert uraczył się omawianymi ostrygami. Są one dużo mniejsze niż te pacyficzne, ale za to ich smak rekompensuje rozmiar. 

Obejrzyjcie cały materiał Roberta prosto z Chorwacji. Zobaczycie nie tylko wspaniałe widoki, ale także pięknie przyrządzone potrawy.

Robert Makłowicz o Chorwacji w czasie pandemii

Ten rok jest szczególny ze względu na pandemię. Mimo to Robert zdecydował się pojechać do ukochanej Chorwacji, choć podróż znacznie się wydłużyła. Musiał nadłożyć 600 km, jadąc przez Niemcy, a nie przez Czechy, w których granice były zamknięte.

Makłowicza niebawem odwiedzą synowie oraz żona. Będą – jak co roku – łączyć przyjemne z pożytecznym: tzn pracę i wakacje. Robert pragnie także napisać książkę, a dokładnie chce wznowić zbiór reportaży „Cafe Museum” (zbiór reportaży poświęconych kulturze Austro-Węgier). Być może uzupełni go nowymi historiami widzianymi „od kuchni”.

Podczas rozmowy z prowadzącymi Dzień Dobry TVN Makłowicz kilkakrotnie zachęcił do przyjazdu do Chorwacji, która jest teraz niezwykle opustoszała, a więc także bezpieczna. Robert w swoim raju zamierza spędzić kilka najbliższych miesięcy, czego niewymownie mu zazdrościmy i z niecierpliwością czekamy na opowieści z tej podróży. 

Obejrzyjcie całą wideorozmowę z Makłowiczem prosto ze słonecznej Chorwacji. 

Zobacz także:

Zaskakujące przepisy na szparagi. Sprawdź jak w pełni wykorzystać sezon szparagowy 

Letnie dania z piekarnika. Propozycje Sebastiana Olmy 

Dziś robimy sushi. Sprawdź przepisy Daniela Brzezińskiego

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Reporter: Robert Makłowicz
Co sądzisz o tym artykule?
70
6
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0