Styl Życia

Kornel Filipowicz  i jego bliska relacja z Szymborską. "Byli zakochani w sobie, czego teraz już się nie ukrywa"

Styl Życia

Kornel Filipowicz  i jego bliska relacja z Szymborską. "Byli zakochani w sobie, czego teraz już się nie ukrywa"

Kornel Filipowicz to polski powieściopisarz, nowelista, scenarzysta, poeta i autor 37 książek, który przez całe życie czuł silną więź z Wisławą Szymborską. Choć nie mieszkali ze sobą i nie mieli ślubu, była to miłość wyjątkowa, trwała aż 23 lata. Jak ojca i jego relacje z poetką wspominają dzieci z pierwszego i drugiego małżeństwa?

Kornel Filipowicz – miłość

Pierwszą żona Kornela Filipowicza była Maria Jarema zwana Jaremianką. Znakomita malarka w 1943 roku doczekała się z pisarzem syna Aleksandra. Niestety związek przerwała choroba małżonki, która zmarła na białaczkę. Kornel o rękę poprosił Marię Próchnicką, z którą w 1964 roku przywitał na świecie drugiego syna, Marcina.

Rodzice moi poznali się w Łodzi w mieszkaniu Stanisława Różewicza. Byli małżeństwem, ale to było małżeństwo tylko na papierze. Był ojcem na odległość, którego mi bardzo brakowało. Przygotowywałem sobie listę pytań do mojego ojca, które chciałem poruszyć

- powiedział Marcin Filipowicz, syn Kornela Filipowicza z drugiego małżeństwa.

Kornel natomiast całe życie podkochiwał się w Wisławie Szymborskiej. Skomplikowane życie miłosne być może przekładało się również na życie zawodowe. Zdaniem Michała Rusinka, literaturoznawcy, Kornel Filipowicz należał do grupy polskich prozaików, którzy nie zostali docenieni.

Wydaje mi się, że to jest w tej powojennej literaturze jedno z najciekawszych nazwisk

- powiedział Michał Rusinek, literaturoznawca, pisarz.

Rodzinne relacje z Wisławą

Wisława Szymborska zawsze obecna była w życiu Kornela. Jak przyznał starszy syn, Aleksander, poetkę poznał dość wcześnie. Młodszy, Marcin miał natomiast okazję zaprzyjaźnić się z noblistką tuż po śmierci ojca.

Byli zakochani w sobie, czego teraz już się nie ukrywa 

- powiedział Aleksander.

Choć para nigdy nie wyznała sobie publicznie miłości, nie mieszkała razem i nie miała ślubu, wszyscy wiedzieli, że Wisławę i Kornela łączy silna więź. To było uczucie wyjątkowe. Jak pisała Szymborska "Kocham Cię, ale się tym nie przejmuj ani nie licz się z tym specjalnie".

Oni sobie nie wyznają miłości, ale ta miłość tętni pod skorupą literatury. To było niesamowite, że Kornel Filipowicz ciągle obecny był z nami, w życiu Wisławy Szymborskiej, ciągle się jakoś przejawiał

- przyznał literaturoznawca.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki znajdziesz w serwisie Player.

Zobacz także:

Kasia Nosowska o traumie z dzieciństwa. "Był we mnie lęk przed wytłumaczeniem, dlaczego tak się stało"

Klaudiusz Ševković pokazał syna. Claudio-Tiger jest już dorosły. Fani: "Bardzo przystojny"

Niezwykła historia rodzinnej firmy rzemieślniczej z Warszawy. "Jej wyroby nosił sam szach Iranu"

Reporter: M. Nabiałczyk, I. Sanetra
Co sądzisz o tym artykule?
73
8
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0