Newsy

Do kiedy będą z nami maseczki? Wiceminister zdrowia podał prawdopodobny termin

Waldemar Kraska

x-news

Newsy

Do kiedy będą z nami maseczki? Wiceminister zdrowia podał prawdopodobny termin

Waldemar Kraska

x-news

W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych rozpoczęły się szczepienia przeciwko COVID-19. W Polsce pierwsze zabiegi mają być wykonywane na przełomie stycznia i lutego. Jak zapowiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, potrwają one kilka miesięcy, dlatego zniesienia obostrzeń możemy się spodziewać w okolicach lata.

Kampania promująca szczepienie na COVID-19

Wiceszef resortu zdrowia powiedział, że w styczniu w Polsce pojawi się 1 mln 100 tys. szczepionek, czyli wystarczy na 500 tys. pracowników służby zdrowi. Jest to faza "0".

Wiceminister zwrócił jednocześnie uwagę, że "niestety nie wszyscy medycy będą chcieli się zaszczepić na koronawirusa".

- W tej fazie, kiedy prowadzone są listy chętnych do szczepienia służby zdrowia w ponad 500 polskich szpitalach, niestety szczepionka nie cieszy się popularnością - zauważył wiceszef resortu zdrowia.

- Powinniśmy dać przykład Polakom, że warto się szczepić. Nawet, jeśli przechorowaliśmy i jestem tzw. "ozdrowieńcami" nie mamy pewności, że po raz drugi nie zachorujemy - ocenił Kraska.

Zapowiedział, że w kampanii promującej szczepienie na COVID-19 wezmą udział zarówno lekarze, politycy, jak i celebryci.

Czy grozi nam trzecia fala?

Na pytanie czy grozi Polsce trzecia fala pandemii, wiceminister odpowiedział, że sama szczepionka nie wystarczy, by uchronić wszystkich przed zakażeniami. Zaznaczył, że wciąż potrzeba zachowywać dystans społeczny.

- Kiedy przychodziła druga fala pandemii, liczba dziennych zachorowań była na poziomie ok. tys. osób. Tymczasem teraz mamy ok. 10 tys. zakażeń dziennie, więc jeśli pojawi się trzecia fala pandemii, wówczas skutki dla polskiej służby zdrowia byłyby znacznie gorsze niż po drugiej fali - ocenił Kraska.

Do kiedy będziemy nosić maseczki?

Podkreślił, że sama szczepionka będzie zabezpieczała Polaków przed zakażeniem, ale bezpieczeństwo pojawi się w perspektywie dłuższego czasu niż najbliższe miesiące.

- Z powodów technicznych nie jesteśmy w stanie zaszczepić wszystkich Polaków w ciągu 1-2 tygodni, więc, mimo że ona się pojawi, wciąż do lata będziemy żyć w pewnych restrykcjach: maseczka, dystans społeczny i dezynfekcja - zapowiedział.

Wiceminister zdrowia: Szczepionki na koronawirusa, które do nas dotrą, będę najpierw skierowane do grup ryzyka:

>>> Zobacz także:

Czy czeka nas trzecia fala pandemii? "To zależy od tego, w jakim tempie i z jaką ochotą zechcemy się szczepić"

Dorota Wellman o walce z koronawirusem. "Napisałam testament. Na wszelki wypadek"

Ferie w domu? Minister zdrowia jest nieugięty. "Chcę, aby dzieci spędziły je bezpiecznie, po to, by uniknąć trzeciej fali"

Źródło: PAP |
Co sądzisz o tym artykule?
98
13
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
1
15.12.2020
NIE
Obudźcie się ludzie i nie dajcie się zaszczepić tym niesprawdzonymi syfem. W 2009 też nas chcieli wrobić w szczepionki. W kwietniu ogłosili epidemię świńskiej grypy a w październiku szczepioneczka do tej pory tysiące ludzi choruje na narkolepsję. W 2913 rząd Szwecji przepraszał za to świństwo swoich obywateli