Newsy

23-latka urodziła w łazience, dziecko zmarło. Prokuratura: "Uderzyło głową o powierzchnię brodzika"  

Noworodek, stopy

Eriko Koga/Getty Images

Newsy

23-latka urodziła w łazience, dziecko zmarło. Prokuratura: "Uderzyło głową o powierzchnię brodzika"  

Noworodek, stopy

Eriko Koga/Getty Images

23-letnia kobieta urodziła w łazience swojego domu. Noworodek zmarł w wyniku obrażeń powstałych w czasie porodu, na jego ciele widoczne były obrażenia. Prokuratura w Koninie wszczęła śledztwo pod kątem dzieciobójstwa. 

Rzgów: kobieta urodziła w łazience

W czwartek około godz. 8 rano 23-letnia kobieta urodziła dziecko w łazience swojego domu na terenie gminy Rzgów (pow. koniński, woj. wielkopolski)Nikt nie asystował jej przy porodzie. Pogotowie wezwała na miejsce przebywająca w domu teściowa kobiety. Noworodek zmarł w szpitalu - na jego ciele widoczne były obrażenia. Policję o zdarzeniu poinformowali lekarze z konińskiego szpitala.

Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują, iż noworodek zmarł w wyniku obrażeń głowy powstałych przy porodzie. 

- Biegła stwierdziła masywność wewnętrznych obrażeń głowy, co odpowiada tzw. porodowi ulicznemu, tj. nagłemu, niespodziewanemu porodowi, który mógł nastąpić u wieloródki - powiedziała prok. Ewa Woźniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Koninie.

- Kobieta urodziła dziecko, które uderzyło głową o powierzchnię brodzika i stąd te obrażenia – dodała prokurator.

Śledczy zlecili dodatkowe badania histopatologiczne zwłok noworodka. Matka dziecka przebywa w szpitalu i do tej pory nie została przesłuchana.

Konin: prokuratura wyjaśnia śmierć noworodka

W sprawie śmierci noworodka konińska prokuratura wszczęła śledztwo pod kątem dzieciobójstwa.

- W związku z wynikami sekcji zwłok możliwa jest jeszcze inna kwalifikacja – przyznała prokurator Woźniak. Wyjaśniła, że śledczy mogą teraz badać sprawę pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci lub narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Wstępne, niepotwierdzone jeszcze informacje wskazują, że w czasie ciąży 23-latka nie była pod opieką lekarza. Kobieta ma dwójkę dzieci.

Zgodnie z kodeksem karnym za tzw. dzieciobójstwo, czyli zabicie przez matkę dziecka w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności. Taka sama kara grozi za nieumyślne spowodowanie śmierci.

Depresja poporodowa. Choroba, która odbiera radość z macierzyństwa. Zobacz wideo:

Dzień Dobry TVN

Zobacz też:

Karmiąca piersią Magda Gessler na starym zdjęciu. "Natura w czystej postaci"

Co robić, gdy przedszkolak bije i dokucza rówieśnikom? Psycholog: "Dajmy dzieciom czas, by spróbowały poradzić sobie same"

Pracownik DPS-u wykorzystał seksualnie niepełnosprawną pensjonariuszkę? "Przyłapały ją tam siostry i nic z tym nie zrobiły"

Źródło: PAP |
Co sądzisz o tym artykule?
51
4
Wybrane dla Ciebie
Komentarze
0