Sport i fitness

Polscy sportowcy rezygnują z rywalizacji z Rosją. "Sankcje mają boleć i wkurzać zwykłych obywateli"

Sport i fitness

Autor:
Nastazja
Bloch
Czy sport powinien być poza polityką?
Czy sport powinien być poza polityką?Dzień Dobry TVN
wideo 2/3

Piłkarska reprezentacja Polski nie zamierza rozegrać barażowego meczu z Rosją o awans do mistrzostw świata w Katarze. Prezes PZPN Cezary Kulesza ogłosił, że decyzja ta ma związek z wydarzeniami, jakie mają miejsce w Ukrainie. O związkach sportu z polityką rozmawialiśmy z dziennikarzem Piotrem Żelaznym.

Sportowcy wycofują się z rywalizacji z Rosją

Od kilku dni cały świat żyje wojną w Ukrainie. Ze względu na haniebne czyny Rosji polskie firmy wycofują się ze współpracy z Rosjanami. Stanowcze "nie" mówią także sportowcy. 24 marca w Moskwie zaplanowano pierwszy półfinałowy mecz barażowy, w którym Polska miała zagrać z Rosją. Tego samego dnia zaplanowano spotkanie Szwecji z Czechami. Stawką będzie gra na mistrzostwach świata. Jednak w związku z atakiem na Ukrainę przedstawiciele trzech federacji zapowiedzieli, że nie zagrają z Rosją w meczu barażowym. Na ostateczną decyzję FIFA trzeba było jednak trochę poczekać.

- Na decyzję wpływ miała presja całego świata. Warto mówić o roli PZPN, który został liderem walki o sprawiedliwość, o słuszne zachowanie. Sankcje polegają na tym, że mają boleć, że mają denerwować i wkurzać zwykłych obywateli, którzy mają na swoich liderach wymagać zmian. Nie wyobrażam sobie legitymizowania Rosji poprzez uprawianie z nimi sportu - powiedział Piotr Żelazny w Dzień Dobry TVN.

Wojna w Ukrainie
Wojna w Ukrainie Źródło: Dzień Dobry TVN

Pierwszym pomysłem FIFY było dopuszczenie Rosji do rozgrywek, jednak pod nazwą "Rosyjski Związek Piłkarski". Reprezentacja miała wystąpić bez hymnu, bez flagi i emblematów.

- To było stanowczo za mało. Tutaj znowu presja PZPN-u się nie ugiął i nie przystał na ten pomysł. Jestem po raz pierwszy w życiu dumny z polskiej instytucji - przyznał dziennikarz sportowy.  

Gwiazdy sportu wspierają Ukrainę

Głos w sprawie rozgrywek z Rosją zabrały także gwiazdy sportu. - Słuszna decyzja! Nie wyobrażam sobie grania meczu z reprezentacją Rosji w sytuacji gdy trwa agresja zbrojna na Ukrainie. Rosyjscy piłkarze i kibice nie są za to odpowiedzialni, ale nie możemy udawać, że nic się nie dzieje – napisał na Twitterze Robert Lewandowski, kapitan naszej reprezentacji.

- To, że Robert Lewandowski zajął stanowisko, to jest wspaniale. Szczególnie że do tej pory nie był wyrazisty w sprawach społecznych. Osobom, które mówią o tym, by nie mieszać polityki ze sportem, mam jedną radę, otwórzcie oczy. Sport nie istnieje w jakiejś zawieszonej bańce. Jest częścią tego świata, a świat jest polityczny. Sport to jest wielki biznes - podsumował nasz gość.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie.  Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Nastazja Bloch

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Pozostałe wiadomości