Profilaktyka zdrowia

Czy medycyna potrafi pomóc bliźniętom syjamskim?

Profilaktyka zdrowia

Autor:
Katarzyna
Oleksik
Reporter:
Marek Zieliński
Wyjątkowo trudne narodziny
Wyjątkowo trudne narodziny Dzień Dobry TVN
wideo 2/10

Mieszko i Leszek byli zrośnięci brzuszkami, ale mieli jedno serce. Niestety niecałą dobę po narodzinach zmarli. Bliźnięta syjamskie przychodzą na świat niezwykle rzadko. Szacuje się, że takie porody zdarzają się raz na 100 tysięcy narodzin. Mimo że współczesna medycyna jest bardzo mocno rozwinięta, to rozdzielenie dzieci nie zawsze jest możliwe. Kiedy można im pomóc i dać szansę na normalne życie?

Bliźnięta syjamskie. Czy rozdzielenie dzieci jest możliwe?

Mieszko i Leszek przyszli na świat w Gdańsku. Chłopcy byli zrośnięci brzuszkami, ale mieli jedno serce. Niecałą dobę po narodzinach zmarli. Narodziny bliźniąt syjamskich to nadal dla medycyny wielkie wyzwanie.

- Jest to rzadka sytuacja. Statystyki różnie podają, ale najczęściej spotyka się taką wersję, że występują one z częstością raz na 100 tysięcy porodów - podkreślił prof. Mirosław Wielgoś, Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka WUM.

W 2014 roku w Warszawie urodzili się Janek i Dawid. Także zrośnięci brzuszkami. - Z jednej strony cieszymy się usłyszeć, jak krzyczą, bo to znaczy, że wszystko jest w porządku, a z drugiej chciałoby się im pomóc, bo myślimy, że jest im źle - mówiła Emilia Witkowska-Nery, mama bliźniaków. - To był taki przypadek, że chłopcy byli zrośnięci brzuszkami. Mieli wspólny fragment przewodu pokarmowego, wspólne jelito i wspólne drogi moczowe. Tam na szczęście udało się dokonać rozdzielenia tych wspólnych narządów - mówił prof. Mirosław Wielgoś.

Najsłynniejsza para bliźniąt syjamskich urodziła się w Janikowie. To była wyjątkowo skomplikowana sytuacja. - Dzieci były zrośnięte kręgosłupami. Nie było szans na rozdzielenie dzieci w polskich warunkach. I ostatecznie po dwóch latach zostały one zoperowane w Arabii Saudyjskiej. Z pełnym sukcesem udało się to zorganizować dzięki osobistemu wsparciu króla Arabii Saudyjskiej - dodał specjalista.

Prof. Wielgoś przyznał, że rozdzielenie bliźniąt syjamskich wciąż stanowi dla medycyny ogromne wyzwanie. - Tutaj bardzo ważne jest, aby taka sytuacja została wykryta w okresie prenatalnym. Musimy wiedzieć, że to są płody nierozdzielone. Tutaj głównie chodzi o moment zakończenia ciąży, jak i sposób jej zakończenia. Gdybyśmy nie mieli świadomości, co do tego, że płody są nierozdzielone, to przy porodzie mogłaby się wydarzyć tragedia. Tutaj ten poród musimy odpowiednio zaplanować. W odpowiedni sposób przeprowadzić cięcie cesarskie - tłumaczył.

Kiedy wiadomo, że urodzą się bliźnięta syjamskie?

Ciąża bliźniacza - jako taka - jest wadą rozwojową. Niestety nie wiadomo, na jakim etapie ciąży bliźniaczej syjamskiej pojawia się ta wada.

- Podział na bliźniaki jest dość wcześnie. Natomiast wydaje się, że w zależności od tego, w którym momencie dokładnie to się dzieje, będą w pełni rozdzielone bliźnięta lub bliźnięta zrośnięte na różne sposoby. Wydaje się, że im później, tym bardziej są one zrośnięte - powiedziała w Dzień Dobry TVN prof. Dr hab. Ewa Bartnik, genetyk, profesor biologii, popularyzatorka nauki, Instytut Genetyki i Biotechnologii  

Zagadką pozostaje także to, którymi narządami i częściami ciała dzieci będą zrośnięte. - Olbrzymia większość, ok. 70 proc. jest połączona w rejonach klatki piersiowej i brzucha. Ale mogą być połączone kręgosłupami, może być bardzo różnie - przyznała nasza rozmówczyni.

Jakie szanse na przeżycie mają bliźnięta syjamskie? Dowiecie się tego z dalszej części rozmowy.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Wszystkie odcinki znajdziesz na platformie Player.pl.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Katarzyna Oleksik

Reporter: Marek Zieliński

Źródło zdjęcia głównego: Dzień Dobry TVN

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości