Przyjaciółka zaczęła spotykać się z jej byłym. "On nawet się jeszcze ode mnie nie wyprowadził"

Źródło: Dzień Dobry TVN
Czy przyjaźń z ex jest możliwa?
Czy przyjaźń z ex jest możliwa?
Miłość oczami dzieci - napisy
Miłość oczami dzieci - napisy
Miłość od pierwszego wejrzenia Kornelii i Marka
Miłość od pierwszego wejrzenia Kornelii i Marka
Kiedy kochamy zbyt mocno
Kiedy kochamy zbyt mocno
Czy znaleźli miłość w programie?
Czy znaleźli miłość w programie?
Czy pisać o sobie prawdę w aplikacjach randkowych?
Czy pisać o sobie prawdę w aplikacjach randkowych?
Miłość romantyczna jest szkodliwa?
Miłość romantyczna jest szkodliwa?
Miłość rośnie wokół nas
Miłość rośnie wokół nas
Sportowa miłość z "Big Brothera"
Sportowa miłość z "Big Brothera"
Miłość, która nie zna granic
Miłość, która nie zna granic
Miłość do siebie i muzyki
Miłość do siebie i muzyki
Dom pełen miłości
Dom pełen miłości
Jan Kasprowicz i historie jego miłości
Jan Kasprowicz i historie jego miłości
Miłość z „Hotelu Paradise”
Miłość z „Hotelu Paradise”
 Niezwykła historia miłości Kariny i Adam Baldychów
Niezwykła historia miłości Kariny i Adam Baldychów
Dorota była w związku z Danielem przez 12 lat. Gdy podjęli decyzję o rozstaniu, 32-latka nie kazała mu się od razu wyprowadzić. Wszystko zmieniło się, gdy do gry o serce mężczyzny wkroczyła jej przyjaciółka. Co robić, gdy bliska nam osoba zacznie spotykać się z naszym byłym partnerem? O tym rozmawiamy z psychoterapeutą, Jessicą Kmieć.

Przyjaciółka spotyka się z moim byłym partnerem

Każdy z nas ma własną definicję słowa przyjaciel, jednak wiele z nich łączą wspólne cechy. Przyjaciel to osoba lojalna, wspierająca i zaufana, po prostu człowiek, który w trudnych momentach pomoże znaleźć nam przysłowiowe "światełko w tunelu" czy będzie powiernikiem naszych trosk, jednocześnie otrzymując od nas to samo.

Dorota przekonała się jednak, że przyjaźń bywa jak rosyjska ruletka. W tym przypadku "kula" trafiła prosto w jej serce. 32-latka była ze swoim partnerem Danielem przez 12 lat. Niestety zaczęło się między nimi psuć.

- Było coraz gorzej, podjęliśmy więc decyzję o rozstaniu. On mieszkał u mnie, ponieważ nie chciałam być tak okrutna i od razu kazać mu pakować rzeczy. Stwierdziłam, że dam mu miesiąc, by mógł się na spokojnie wyprowadzić. Przez ten czas żyłam na pudłach, bo on kompletował swój dobytek - opowiada Dorota. Wielu znajomych nie wiedziało o tym, co dzieje się między Dorotą a Danielem. Jedyną osobą, która doskonale znała całą tę sytuację była jej przyjaciółka Iza. - Choć nie znałyśmy się od dzieciństwa tylko z poprzedniej pracy, była to głębsza relacja, nazywałyśmy się przyjaciółkami - wspomina.

Pewnego dnia, gdy 32-latka wracała do domu, otrzymała telefon od przyjaciółki. Iza nie dzwoniła, by zapytać, jak się czuje Dorota lub czy czegoś potrzebuje, natomiast miała dla niej ważną informację.

- Powiedziała, że ma mi coś ważnego do powiedzenia, bo chce być ze mną szczera. Wyjaśniła, że ona i mój były chłopak, który dalej ze mną mieszkał są razem. Zapytałam: "No, ale jak to jesteście razem? Przecież on jeszcze u mnie mieszka" - tłumaczy. Iza odpowiedziała jedynie: "No tak, ale mówiłaś, że już się rozstaliście, to zbliżyliśmy się do siebie. On też mi mówił, że jest między wami kiepsko, od słowa do słowa wyszło tak, że jesteśmy razem. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko".

32-latka zaznaczyła, że nie pasuje jej ta sytuacja, a zachowanie Izy jest po prostu nielojalne. - To nie było w porządku spotykać się z moim byłym facetem, kiedy on nawet jeszcze się ode mnie nie wyprowadził. Ona nie widziała w tym problemu, twierdząc, że przecież i tak go nie chcę - zaznacza Dorota.

- Stwierdziłam, że się nie dogadamy. Śmietnik jednej jest desą drugiej, zabrała cenną z jej punktu widzenia rzecz, jednak mogli z tym poczekać do wyprowadzki - podkreśla. - Wróciłam do domu, zobaczyłam mojego byłego faceta siedzącego na mojej kanapie, oglądającego mój telewizor i spytałam, czy ma mi coś do powiedzenia. Spojrzał na mnie zdziwiony i powiedział, że nie - dodaje.

Gdy kobieta wyznała, że rozmawiała z przyjaciółką, Daniel odpowiedział jedynie: "Mówiłem jej, żeby tak szybko ci o tym nie mówiła". Chwilę po tym Dorota kazała mu opuścić mieszkanie. - Próbował negocjować, ale byłam nieugięta, albo się wyprowadzisz, albo rzeczy wylądują za oknem - wyjaśnia.

Dorota twierdzi, że teraz całą tę sytuację wspomina ze śmiechem. Czy podejrzewała, że między Danielem a Izą rodziło się głębsze uczucie? - Nic nie zauważyłam, była moją przyjaciółką. Lubił ją, ale nie widziałam, żeby jakieś uczucie było, może nie chciałam zauważyć. Facet jest jak małpa - nie puści jednej gałęzi, dopóki nie złapie drugiej. Ostatecznie tego wieczoru nie zamieszkali razem, a jak w końcu zdecydowali się na ten krok, to po 2 dniach się rozstali - podsumowuje.

Jak zareagować, gdy przyjaciółka spotyka się z naszym byłym partnerem?

Psychoterapeuta Jessica Kmieć zaznacza, że taki przypadek może być dla nas bardzo trudny emocjonalnie. Istnieje duża szansa, że pojawi się poczucie zranienia czy niepewności, jednak nie możemy wywierać presji na przyjaciółce. To, co możemy zrobić, to szczera rozmowa, w której opowiemy o naszych uczuciach, jednocześnie szanując jej wolę. 

- To naturalne, że pojawi się złość, rozczarowanie. Mamy prawo odczuwać trudne emocje, one same w sobie nie robią nam krzywdy. Istotne jest jednak to, by okazywać je w taki sposób, aby nikogo przy tym nie ranić. Kiedy przyjaciółka spotyka się z naszym ex, sytuacja może wywołać masę różnych emocji i wcale nie musimy udawać, że jesteśmy na to obojętni. Warto spróbować wyjaśnić motywy przyjaciółki, zrozumieć jej położenie, stanowisko. Być może to sprawi, że poczujemy się lepiej, spokojniej. Jeżeli tak się nie wydarzy, również możemy powiedzieć co ta sytuacja w nas wywołuje, ale oczywiście w konstruktywny sposób - tłumaczy.

Jak powinna zareagować przyjaciółka, gdy dowie się, że jej zachowanie nie jest w porządku? Zdaniem psychoterapeuty ważne jest, aby mimo to, była gotowa podjąć rozmowę opartą na szacunku. Najlepszym rozwiązaniem byłoby wysłuchanie punktu widzenia drugiej strony, danie przestrzeni do wyrażenia uczuć. Następnie powinna zrozumieć te emocje, wykazać się empatią.

- Dzięki temu może być łatwiej poczuć ulgę i spokój w kontekście nowej i trudnej sytuacji. Byłoby dobrze usłyszeć, co ona sama czuje, czego potrzebuje, jakie są jej motywacje i dlaczego zdecydowała się na tę osobę. I na koniec postarała się zaproponować kompromis, zasady, które pomogą przetrwać przyjaźni - radzi Jessica Kmieć.

Wybaczyć czy odejść?

Czy jeśli taka decyzja sprawi nam jednak ból, o którym nie da się zapomnieć, to czy należy zakończyć tę przyjaźń? Ekspertka zaznacza, że taka decyzja zależy od tego, jak wpływa to na nasze samopoczucie i dobrostan emocjonalny. - Jeśli powoduje ona cierpienie, dyskomfort, lęk i inne trudności, które niekorzystnie wpływają na życie, to być może będzie to słuszny wybór. Możemy także omówić i rozważyć czasowe ograniczenie kontaktu z przyjaciółką, by zadbać o swoje emocje - zaznacza.

Jak poradzić sobie z sytuacją? - Postarajmy się wtedy poszukać źródeł wsparcia, porozmawiajmy z innym przyjacielem lub bliską osobą, podzielmy się swoimi uczuciami z osobami, które pomogą nam poczuć się lepiej. Znajdźmy sposób na wyrażanie emocji. Może to być rysowanie, taniec, zapisywanie w dzienniku myśli i uczuć. Dajmy sobie czas na oswojenie się i zaakceptowanie faktu, że nasza przyjaciółka i ex mają prawo do podejmowania swoich własnych decyzji. Jeśli taka sytuacja powoduje duży ból, to ustal zasady i reguły przyjaźni, które będą korzystne dla każdej strony. I skoncentruj się na swoich potrzebach, zatroszcz się o siebie oraz rozwijaj w innych sferach życia - podsumowuje psychoterapeuta, Jessica Kmieć.

Zobacz także:

Autor: Aleksandra Matczuk

Źródło zdjęcia głównego: GettyImages/Motortion

podziel się:

Pozostałe wiadomości