Związki i seks

Kiedy rosnąca waga zabija pożądanie. "Zawsze podobały mi się szczupłe kobiety. Z taką się ożeniłem"

Związki i seks

Autor:
Patrycja
Sibilska
Para z nadwagą wspólnie ćwiczy

Zakochanie to stan, w którym władają nami hormony. Dopamina uwalnia się w dużych ilościach, a zdrowy rozsądek nie istnieje. Nie widzimy wad partnera, czy partnerki. Często na fali namiętności podejmujemy kluczowe życiowe decyzje. Po jakimś czasie przychodzi szara codzienność, pojawiają się problemy, często zdrowotne, czasem psychiczne, bywa, że wraz z nimi dodatkowe kilogramy u dotąd szczupłej i atrakcyjnej wybranki lub wybranka. Jak reagują w takich sytuacjach mężczyźni, a jak kobiety?

Zakochałem się w szczupłej i atrakcyjnej kobiecie. Wyszłam za zadbanego przystojniaka

Fizyczna atrakcyjność w początkowej fazie związku ma ogromne znaczenie dla obu stron, choć kobiety wydają się być w tym temacie nieco bardziej pobłażliwe. Panowie stereotypowo są wzrokowcami i wedle obiegowej opinii zakochują się w tym, co widzą. Czy dlatego niektórym z nich tak trudno jest zaakceptować zmieniające się ciało kobiety po ciąży, czy też na skutek choroby?

Jak walczyć z otyłością?

Operacja bariatryczna
Operacja bariatryczna
wideo 2/3

"Nie mogę już patrzeć na nią i jej obżarstwo. Odpycha mnie..." - piszą na forach nieszczęśliwi mężowie. "A nie pomyślałeś może, że ona przestała o siebie dbać dlatego, że ma cię dosyć i chcę żebyś sobie poszedł, bo jesteś brzydki?" - ripostują kobiety.

"Przed ślubem i ciążą żona ważyła 50 kg, aktualnie waży 95 kg przy wzroście 168 cm... nie mam pojęcia jak zmotywować ją do tego, aby zadbała o siebie. Ona nie widzi problemu i nie ma zamiaru z tym nic zrobić. Nie mogę już patrzeć na nią i jej obżarstwo. Odpycha mnie, seksu nie uprawiamy. Zawsze podobały mi się szczupłe, zadbane kobiety. I z taką się ożeniłem, taką pokochałem" - pyta jeden z internautów na popularnym forum.

Panie również wyrażają swoje rozczarowanie, kiedy partner po latach wspólnego związku zamienia się z atrakcyjnego, zadbanego i pachnącego mężczyzny w Alla Bandy z jedynie wyraźnie zaznaczonym mięśniem piwnym.

"Bardzo go kocham, ale tak strasznie przytył. Jego mięsień piwny urósł do niewyobrażalnych rozmiarów. Nie widzi już, co ma pod nim. Co robicie w takiej sytuacji? Panowie zastanawiają się, czy nie opuścić żon, które przytyły, a co powinny robić panie w takiej sytuacji?" - pyta rozżalona kobieta na forum.

Jak reagować, kiedy zamiast pożądania rodzi się niechęć?

W sytuacji, kiedy widzimy, że partner lub partnerka ewidentnie stracili kontrolę nad swoją wagą i zagraża to nie tylko intymności w związku, ale i ich zdrowiu, warto o tym porozmawiać, okazując troskę i daleko posuniętą delikatność. Wyrazić swój niepokój i zaproponować wspólne przejście na dietę lub wdrożenie aktywności sportowych. Czasem jednak nawet przy najlepszych zamiarach, reakcja żony, czy męża może zniechęcić. Może dojść do histerycznego płaczu, wyrzutów: "już mnie nie kochasz", "pewnie już znalazłeś sobie kochankę/a" lub ucieczki od tematu, bagatelizowania i kontynowania złych nawyków. Czy mamy prawo wymagać od partnera/ki, żeby zaczęli o siebie dbać? O opinię poprosiliśmy Zuzannę Butryn psycholożkę:

"Myślę, że słowo wymagania w tym przypadku może mieć negatywny wydźwięk, zaczynając spotykać się z kimś, możemy już od samych początków relacji zauważać, czy jest to osoba, która dba o swój wygląd czy też nie przykłada do tego wagi. Natomiast jeżeli nasz partner/ka zaczyna zaniedbywać swój wygląd już w trakcie trwania relacji, bardziej przyglądnęłabym się przyczynie takiego postępowania. Mówimy tu o postawie - 'staram się zrozumieć, zamiast oceniać'. Być może jest przeciążona obowiązkami i w ferworze pracy nie znajduje dla siebie czasu, może doświadcza obniżenia nastroju i dlatego 'zajada stres'. Możemy wytłumaczyć bliskiej osobie, dlaczego zależy nam na tym, aby zadbała o swoje zdrowie - wdrażając zdrową dietę, aktywność (ze względów profilaktyki chorób), ale zawsze w sposób delikatny i biorąc pod uwagę emocje osoby, z którą rozmawiamy. Uważam też, że w życiu każdego człowieka są momenty, kiedy ten wygląd może się zmieniać i wchodząc w związek, należy mieć tego świadomość. Nie zawsze będziemy wyglądać tak, jak w momencie, kiedy wchodziliśmy w relacje. Kobiety zachodzą w ciąże, ich ciało się zmienia i to jest naturalne. Absurdem wydaje mi się założenie, że nasz partner/ka będzie zawsze wyglądać tak samo" - wyjaśnia psycholożka.

"Jeśli nadwaga jednej ze stron budzi w nas negatywne emocje, obniża pożądanie - wspólnie zadbajmy o ten obszar. Wyjdźmy razem na spacer, siłownię, basen. Odradzałabym komunikaty w stylu: 'musisz schudnąć', w końcu nasza fizyczność to tylko jeden z aspektów, dla którego pozostajemy w relacji" - mówi ekspertka.

Jeśli naprawdę wam zależy, żeby przez kolejne lata cieszyć się wzajemnym pożądaniem i radością ze związku z najbliższą wam osobą, weźcie sprawy w swoje ręce. Zaproponujcie żonie lub mężowi wspólny wypad w góry, przejażdżkę rowerową, zachwalajcie nowy sprzęt na siłowni, podkreślajcie, że to mit, że na sali do ćwiczeń prężą się tylko zgrabne panie i muskularni panowie.

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Zobacz także:

Autor:Patrycja Sibilska

Źródło zdjęcia głównego: Getty Images

Pozostałe wiadomości