Styl życia

Superbohaterowie na ratunek dzieciom. "Zgasł ogień w ich sercach"

Styl życia

Autor:
Adam
Barabasz
Superbohaterowie pomagają dzieciom z Ukrainy
Superbohaterowie pomagają dzieciom z Ukrainy Dzień Dobry TVN
wideo 2/6

Takiego zestawu gości w Dzień Dobry TVN jeszcze nie było. W studiu przy ulicy Marszałkowskiej pojawili się Batman oraz Wonderwoman. Wyjątkowi superbohaterowie - podobnie jak ich pierwowzory - walczą z ciemnymi mocami. I choć ich postacie to tylko kostiumy, to wróg jest jak najbardziej realny. Zdradzili nam, jakie są cztery kroki do wielkości.

Superbohaterowie na ratunek dzieciom

John Buckland mieszka w Zachodniej Wirginii i od 10 lat występuje w kostiumie Batmana w ramach działań fundacji Heroes 4 Higher. Pracuje z nieuleczalnie chorymi dziećmi, uzależnioną młodzieżą i weteranami wojennymi. Oczywiście nie mogło go zabraknąć w Polsce, gdzie jego działania wspiera Mariia Jasynska, czyli pochodząca z Kijowa Wonder Woman.

- Supermocą jest to, jak uczymy dzieci pokonywać to, co trudne w ich życiu - wyjaśnił John. - Masza ma świetne podejście do dzieci i dzięki niej jesteśmy w stanie nawiązać z nimi kontakt. Wspaniałe jest to, że ona jest twarzą Ukrainy dla uchodźców, jest kimś, kogo oni rozumieją i kto jest w stanie ją pocieszyć - dodał.

Droga Johna do zostania superbohaterem nie była prosta. Wcześniej miał własną restaurację, pracował jako strażak, doświadczył też osobistej tragedii.

- Zobaczyłem, jak bardzo dzieci cierpią w Ameryce: narkotyki, samobójstwa, choroby i stwierdziłem, że chcę być członkiem armii Batmana i pokazywać dzieciom, że cierpienie da się przekuć w coś pozytywnego - powiedział. - Są cztery zasady: nigdy się nie poddawaj, zawsze rób to, co słuszne, pomagaj innym i nigdy ich nie zastraszaj. To są cztery kroki do wielkości - zaznaczył.

Prawdziwi superbohaterowie nie wstydzą się łez. Podczas rozmowy z Pauliną Krupińską-Karpiel i Damianem Michałowskim oczy Johna zaszkliły się.

- Kiedy to wszystko wydarzyło się w Ukrainie, to było jak wiatr, który powalił dzieci i zgasił ogień w sercach - powiedział, nie kryjąc wzruszenia. - Nasze zadanie to zapalić ten ogień ponownie.

Podczas kilkunastu wydarzeń w Polsce spotkał już ponad 2 tysiące ukraińskich i polskich dzieci. Dotychczasowe spotkania miały miejsce w placówkach opiekuńczych, hotelach, domach kultury, szkołach i innych miejscach, w których obecnie przebywają rodziny uchodźcze. Każde przynosi wiele wzruszeń i radości. Dzieci lgną do superbohatera. Chcą nie tylko mieć z nim zdjęcie, ale porozmawiać, posłuchać jego historii i dowiedzieć się, jakie przygotował dla nich rady. 

Ukraińska Wonderwoman

Mariia Jasynska przeprowadziła się do Polski z całą rodziną trzy lata temu. Impulsem do wyjazdu z Ukrainy były naukowe plany jej siostry, która zamierzała podjąć studia na jednej z polskich uczelni. Teraz zaangażowała się w pomoc swoim rodakom.

- Wyszliśmy kiedyś na podwórko i jedno z dzieci zobaczyło samolot i powiedziało: "patrzcie, to samolot wojenny" - opowiadała Masza. - To był zwykły samolot. Dużo jest takich historii. Chcemy, żeby przez chwilę znów poczuły się dziećmi - podsumowała. .

Jesteśmy serwisem kobiecym i tworzymy dla Was treści związane ze stylem życia. Pamiętamy jednak o sytuacji w Ukrainie. Chcesz pomóc? Sprawdź, co możesz zrobić. Pomoc. Informacje. Porady.

Nie oglądałeś Dzień Dobry TVN na antenie? Pełne odcinki zobaczysz na Player.pl.

Zobacz także:

Autor:Adam Barabasz

Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Jagielski/East News

Tagi:
Prowadzący:
Tagi:
Prowadzący:
Pozostałe wiadomości